Cristiano Ronaldo, ikona światowej piłki nożnej, znalazł się w centrum uwagi z powodu nieoczekiwanej decyzji o opuszczeniu ostatniego meczu swojej drużyny, Al-Nassr. Ta nietypowa akcja budzi wiele pytań i spekulacji, szczególnie w kontekście jego dążenia do osiągnięcia imponującego milowego celu 1000 bramek w karierze.
Dziwne zachowanie Portugalczyka
Według doniesień z Portugalii, Cristiano Ronaldo postanowił zaprotestować przeciwko temu, co uważa za brak wsparcia ze strony Public Investment Fund (PIF) dla Al-Nassr. PIF to fundusz, który ma również wpływ na inne kluby w Arabii Saudyjskiej, takie jak Al-Ittihad, Al-Hilal i Al-Ahli. Ronaldo jest rzekomo niezadowolony z transferu swojego byłego kolegi z Realu Madryt, Karima Benzemy, z Al-Ittihad do Al-Hilal. Uważa, że takie ruchy „szkodzą środowisku uczciwej konkurencji”.
Stefan Schwarz, były piłkarz Premier League, wyraził swoje zdziwienie postawą Ronaldo. W rozmowie z BOYLE Sports powiedział: „Protest Cristiano Ronaldo w Al-Nassr jest dla mnie dziwny, łatwiej byłoby mu zdobyć 1000 bramek w karierze w Saudi Pro League niż w Premier League”. Dodał, że liga saudyjska, choć niezła i zyskująca na jakości, nie oferuje takich możliwości, jak najlepsze ligi europejskie, jeśli chodzi o łatwość zdobywania goli. Schwarz podkreślił również profesjonalizm Ronaldo, ale zaznaczył, że każdy zawodnik z kontraktem musi się wywiązywać ze swoich obowiązków.
Oficjalnie nikt z Al-Nassr nie skomentował nieobecności Ronaldo na meczu z Al-Riyadh. Drużyna, bez swojego największego gwiazdora, pokonała rywali 1:0 dzięki bramce Sadio Mane. Trener Jorge Jesus nie pojawił się na konferencji prasowej po meczu, a wszyscy pracownicy zostali poinformowani, aby nie udzielać wywiadów mediom. Takie zachowanie jest uznawane za „nietypowe” dla ligi, która stara się zwiększać swoją globalną atrakcyjność.
Spekulacje dotyczące przyszłości pięciokrotnego zdobywcy Złotej Piłki narastają. Portugalski portal Record informuje, że Ronaldo jest coraz bardziej „niezadowolony” i może szukać nowego wyzwania latem, po tym jak poprowadzi Portugalię na Mistrzostwach Świata w 2026 roku. Pojawiają się plotki o powrocie do Europy, być może do jego macierzystego Sportingu, a nawet o hipotetycznym przeniesieniu do MLS, aby dołączyć do swojego odwiecznego rywala, Lionela Messiego.
Al-Nassr ma wkrótce zmierzyć się z Al-Hilal w meczu na szczycie tabeli, a obecność Ronaldo w tym spotkaniu jest niepewna.


