Wszystkie aktualności

Lamine Yamal błyszczy, Barcelona w półfinale Pucharu Króla

3 lutego 2026 22:30 3 godz. temu
Lamine Yamal błyszczy, Barcelona w półfinale Pucharu Króla
Źródło: goal.com

Młody gwiazdor Lamine Yamal po raz kolejny udowodnił swoją wartość, prowadząc Barcelonę do zwycięstwa i awansu do półfinału Pucharu Króla.

Barcelona, pewna siebie po trzech kolejnych zwycięstwach, była zdecydowanym faworytem w starciu z Albacete, pogromcą Realu Madryt z poprzedniej rundy. Mimo to, początek meczu nie był łatwy, a Blaugrana miała problem ze stworzeniem klarownych sytuacji bramkowych.

Lamine Yamal – młoda gwiazda na fali

Ostatecznie to właśnie Yamal okazał się kluczowy w przełamaniu impasu. Barcelona odebrała piłkę wysoko na połowie przeciwnika, Frenkie de Jong podał do Yamala, a młody Hiszpan posłał piłkę w dalszy róg, zdobywając bramkę na 1-0. To już jego piąty gol w ostatnich sześciu meczach, co świadczy o jego znakomitej formie. Choć kolejne bramki nie padały lawinowo, Araujo skutecznie zakończył nadzieje Albacete na niespodziewany powrót, strzelając głową po rzucie rożnym wykonywanym przez Rashforda. Moreno zdołał wprawdzie strzelić honorowego gola pod koniec spotkania, a gospodarze napierali, szukając wyrównania, ale na szczęście dla Barcelony, nie udało im się doprowadzić do dramatycznego finału.

Golkiper spędził większość wieczoru bez większej pracy, ale jego czyste konto zostało zrujnowane w dramatycznej końcówce. Na skrzydle kreował niebezpieczne dośrodkowania, ale w obronie bywał naiwny, otrzymując żółtą kartkę w 15. minucie i ryzykując grę w dziesiątkę z powodu kolejnych niesportowych zachowań. Trener wyczuł niebezpieczeństwo i zmienił go w przerwie. Dobrze prowadził linię obrony jako kapitan i strzelił bramkę, która okazała się decydująca. Wrócił do wyjściowego składu i swoją opanowaną grą z pewnością pomógł sobie w walce o regularną grę. Biegał od pola do pola, zapewniając szerokość w ataku i wykonując kilka ważnych interwencji w defensywie. Odegrał kluczową rolę przy pierwszej bramce, wyczuwając moment do pressingu, a następnie podając piłkę do Yamala. Zawsze był o krok przed zawodnikami Albacete. Był waleczny w środku pola, choć momentami wyglądał na nieco zardzewiałego. Nie bał się oddawać strzałów, kończąc mecz z sześcioma uderzeniami, z czego trzy celne. Grał płynnie i posyłał dobre podania, wprowadzając kolegów do gry. Popisał się wspaniałym wykończeniem po podaniu od De Jonga, ustalając wynik na 1-0. Zawsze wydawał się zdolny do wyczarowania czegoś magicznego, gdy tylko miał piłkę, posyłając piękne podania do kolegów. Miał problemy z wejściem w grę i jego jedyny strzał wieczoru został obroniony. Prawdopodobnie powinien lepiej zachować się przy pierwszej dużej okazji Barcelony. Jednakże, zawodnik wypożyczony dobrze naciskał w budowie pierwszej bramki, a następnie asystował przy trafieniu głową Araujo. Większość drugiej połowy czuł się komfortowo, a następnie pomógł Barcelonie wytrzymać końcową presję. Wykreował kilka okazji i był żywy podczas swojego krótkiego występu. Był nieco poza rytmem, popełniając cztery faule po wejściu z ławki. Myślał, że strzelił trzecią bramkę dla swojej drużyny, tylko po to, by zobaczyć, jak jego strzał został anulowany przez VAR. Wszedł na ostatnie 15 minut i pomógł Barcelonie wygrać, nawet jeśli końcówka była bardziej niekomfortowa niż powinna. Okazał szacunek dla rozgrywek, wystawiając silny wyjściowy skład, choć niewątpliwie będzie rozczarowany, że jego drużyna nie zdołała wygrać wyżej.

Źródło: goal.com

Zobacz również