Rodzina Jamesów to dziś synonim piłkarskiej elity w Anglii. Zarówno Reece, jak i jego młodsza siostra Lauren, reprezentują swoje kluby i kraj na najwyższym poziomie. Sukcesy reprezentacji kobiet, w których Lauren odegrała kluczową rolę, nasunęły wielu pytanie, czy Reece nie zwrócił się do siostry po radę, jak poradzić sobie z presją wielkiego turnieju. On sam jednak pozostaje pewny swoich umiejętności.
Zapytany w wywiadzie dla magazynu GQ, czy Lauren podzieliła się z nim jakimikolwiek wskazówkami dotyczącymi „przekraczania linii mety”, James odpowiedział jasno: Nie, chyba nie. Może gdybym nigdy niczego nie wygrał [byłaby to inna sytuacja], ale mam już za sobą doświadczenia związane ze zwycięstwami, wiem, jak to jest i co jest potrzebne. Mimo braku wspólnych analiz taktycznych, widać dumę z osiągnięć siostry. Zawsze wiedziałem, że jej poziom pozwala na występy na wielkiej scenie, w najważniejszych meczach i ani trochę mnie to nie dziwi. Jestem dumny, widząc ją grającą dla Chelsea i reprezentującą Anglię, dodał.
Mianowanie Thomasa Tuchela na następcę Garetha Southgate'a stanowiło dla Jamesa znaczący impuls. Para, która wsp


