Wszystkie aktualności

Morgan Gibbs-White: Gwiazda Forest i marzenia o wielkiej karierze

10 lipca 2026 16:30 1 godz. temu

Czy Morgan Gibbs-White pozostanie na Trentside, czy też jego ambicje zaprowadzą go do innego klubu? Legenda Des Walker dzieli się swoimi przemyśleniami.

Morgan Gibbs-White od czasu swojego transferu w 2022 roku stał się inspirującą postacią w Nottingham Forest, zarówno na boisku, jak i poza nim. Jego postawa, a także klauzule w kontrakcie, które mogą doprowadzić do wartości 42 milionów funtów, świadczą o jego znaczeniu dla klubu.

Kiedy Ryan Yates był niedostępny, Gibbs-White często zakładał kapitańską opaskę, a jego statystyki w kluczowych obszarach, takich jak gole i asysty, stale rosły. W minionym sezonie osiągnął swoje osobiste rekordy, trafiając do siatki 18 razy we wszystkich rozgrywkach, z czego 15 w Premier League, a kilka podczas udanego marszu do półfinału Ligi Europy. Ten wynik był możliwy, ponieważ właściciel klubu, Evangelos Marinakis, zablokował propozycję transferu do Tottenhamu. Po tym wydarzeniu Gibbs-White podpisał nowy kontrakt, zgadzając się pozostać w Nottingham, choć nie udało mu się wywalczyć miejsca w kadrze Anglii na Mistrzostwa Świata 2026.

To pominięcie rodzi pytania o to, czy indywidualne ambicje gracza mogą zostać zaspokojone przez wysiłki całego zespołu w Nottingham, a plotki o jego odejściu nadal krążą. Mimo to, MGW jest ulubieńcem kibiców i kimś więcej niż tylko kolejnym zawodnikiem.

Zapytany o to, czy szacunek i podziw fanów wystarczą, aby zatrzymać Gibbs-White nad brzegiem Trent, ikona Forest, Des Walker, wypowiedział się ekskluzywnie dla GOAL w ramach współpracy z World Cup betting: „To zależy od indywidualnych ego, prawda? Kiedy przechodzisz do wielkich klubów, musisz mieć wystarczająco dużo pewności siebie, aby wejść do składu i naprawdę myśleć: ‘Jestem tym gościem’. Jeśli tak jest, to działa.”

Walker dodał: „On ma umiejętności, bardzo dobre umiejętności, a w Forest go kochają. Czasami jego mniej konsekwentne mecze są pomijane. Kiedy przechodzisz do wielkich klubów, tego nie pomijają, jesteś pod ciągłą obserwacją. Więc zależy, jak daleko on myśli, że może zajść. Ci dziesiątki na świecie to supergwiazdy i lubią być w centrum uwagi. On taki jest. Czasami ludzie patrzą na Forest i myślą, że ma tam całe potrzebne centrum uwagi. Ale czasem ludzie chcą tego wielkiego ruchu, a to też daje im centrum uwagi. Ale czasami staje się to trochę pętlą na szyi.”

Gibbs-White jest jednym z pierwszych nazwisk na liście składu Forest, a klub przygotowuje się do nowej ery pod wodzą austriackiego trenera Olivera Glasnera. Jego obecność utrudnia innym kreatywnym graczom zdobycie szansy. W letnim okienku transferowym 2025 roku zainwestowano około 30 milionów funtów w Jamesa McAtee, byłego kapitana reprezentacji Anglii do lat 21, który został sprowadzony z Manchesteru City. Jego debiutancki sezon we wschodniej części Midlands przyniósł tylko jednego gola – z rzutu karnego w rozgrywkach europejskich – i zaledwie 289 minut gry w Premier League.

Zapytany o potrzebę podniesienia poziomu gry przez utalentowanego 23-latka w sezonie 2026-27, mimo silnej konkurencji o miejsca w składzie, Walker stwierdził: „Każdy ruch jest trudny. Zawsze jest łatwiej, gdy jesteś w Manchesterze City, ponieważ oni posiadają piłkę przez 70% czasu. Więc jeśli biegasz na swoich pozycjach, łatwiej wyglądasz bardziej komfortowo niż wtedy, gdy musisz walczyć o piłkę, a ona cię omija. Czasami piłka jest w sytuacji 50-50, a ty jesteś kopany w powietrze, a Forest po prostu próbują utrzymać się w grze. Więc jest to trudne, ale w następnym roku musisz znaleźć sposób, aby zaznaczyć swoją obecność w meczu piłkarskim. Musisz coś zmienić w meczu. A do tej pory nie zrobił wystarczająco dużej różnicy, aby uzasadnić swoje miejsce.”

Gibbs-White ma ważny kontrakt z Forest do 2028 roku, a spekuluje się, że mogą rozpocząć się kolejne rozmowy o przedłużeniu, jeśli obie strony wyrażą chęć kontynuowania tej owocnej współpracy. McAtee również był przedmiotem spekulacji transferowych, choć na razie rozmowy o jego odejściu ucichły i wydaje się, że ma on wejść w plany Glasnera – potencjalnie z kolejnymi wzmocnieniami w środku pola po rekordowej sprzedaży Elliota Andersona do Manchesteru City za 116 milionów funtów.

Morgan Gibbs-White wciąż może być kluczową postacią dla Nottingham Forest, a jego wpływ na grę zespołu jest niezaprzeczalny, zwłaszcza w kontekście jego roli jako numeru 10.

Źródło: goal.com

Zobacz również