Harry Kane kolejny raz wpisał się na karty historii angielskiej piłki nożnej, a jego ostatni wyczyn na Mistrzostwach Świata budzi podziw.
Nowy król strzelców na mundialu
W sobotni wieczór kapitan Trzech Lwów podwyższył prowadzenie swojej drużyny na 2-0, posyłając precyzyjną główkę po dośrodkowaniu Jude’a Bellingham. Ten gol był jedenastym trafieniem Kane’a na światowej scenie, co pozwoliło mu wyprzedzić legendarnego Gary’ego Linekera, który wcześniej dzierżył krajowy rekord z dziesięcioma bramkami zdobytymi na turniejach w 1986 i 1990 roku. Po meczu Kane wyraził dumę z osiągnięcia tego kamienia milowego. "To z pewnością powód do dumy," powiedział napastnik BBC Sport. "Przed turniejem mówiłem o tym, że Mistrzostwa Świata to największy turniej, w jakim gramy jako profesjonalni piłkarze, więc zdobycie 11 bramek to powód do dumy. Zawsze trudno to ogarnąć. Chcę po prostu cieszyć się tą chwilą z zespołem, cieszyć się byciem na czele tabeli. Nigdy nie przyjmuję tych chwil za pewnik. Kolejny dobry kamień milowy do osiągnięcia, i mam nadzieję, że nie będzie ostatni na tym turnieju."
Wzrok na światowe legendy
Z Linekerem już w tyle, Kane przeniósł swój wzrok na globalną listę strzelców. Jego kolejnym celem jest ikona Brazylii, Pele, który ma zaledwie jedną bramkę przewagi, z dwunastoma trafieniami na mundialu. Pele osiągnął swoją zdobycz w czterech turniejach i szesnastu występach – dokładnie tylu samo meczów potrzebował Kane, by dotrzeć do swojej obecnej liczby jedenastu goli. Angielski napastnik pnie się również w rankingach wszech czasów. Chociaż Lionel Messi powiększył swoją przewagę na czele z 18 golami, Kane już wyprzedził Cristiano Ronaldo z dziesięcioma trafieniami. Teraz ustępuje legendarnemu Brazylijczykowi Ronaldo, który słynnie zdobył 15 bramek, oraz Miroslavowi Klose i Kylianowi Mbappe, którzy mają po 16 goli. Biorąc pod uwagę jego obecne tempo strzeleckie, kapitan Anglii może realnie przebić się do pierwszej piątki wszech czasów przed zakończeniem turnieju w 2026 roku. Rekordowy występ przeciwko Panamie był idealną odpowiedzią na krytykę po trudnym meczu z Ghany. Thomas Tuchel musiał stanąć w obronie swojego kapitana po tym, jak Kane zanotował zaledwie 19 kontaktów z piłką podczas frustrującego bezbramkowego remisu. Pomimo tej cichej nocy, niemiecki menedżer nie zdecydował się na zmianę swojej gwiazdy, nalegając, że światowej klasy gracze zasługują na odpowiedzialność. "Czy Argentyna polega za bardzo na Messim, a Francja na Mbappe? Tak po prostu jest," powiedział Tuchel dziennikarzom. "To światowej klasy gracze i zazwyczaj robią to, co robią. Poleganie na Harrym jest naturalne, ponieważ kocha odpowiedzialność i ją przyjmuje... Polegamy na Harrym, bo możemy, bo jest naszym napastnikiem, ale nie polegamy na nim za bardzo." Długowieczność Kane'a jest być może jego najbardziej imponującą cechą, jako że stał się drugim angielskim piłkarzem, który strzelał bramki na trzech różnych Mistrzostwach Świata, dołączając do Davida Beckhama w tym ekskluzywnym klubie. Po zdobyciu Złotego Buta z sześcioma golami w Rosji w 2018 roku i dodaniu dwóch kolejnych w Katarze w 2022 roku, jego trzy bramki w obecnej kampanii były kluczowe w prowadzeniu Anglii do 1/8 finału. Sam Lineker otwarcie chwalił zawodnika, który pobił jego rekord, nazywając Kane’a "najlepszym angielskim napastnikiem, jakiego kiedykolwiek mieliśmy." Z Anglią pewnie zasiadającą na szczycie grupy L i bezpiecznie zakwalifikowaną do fazy pucharowej, drużyna zmierzy się teraz z DR Kongiem w 1/8 finału, a zwycięzca meczu Meksyk kontra Ekwador będzie czekał w 1/16 finału. Scena jest przygotowana, aby Kane mógł kontynuować swój atak na karty historii, podczas gdy Trzy Lwy będą dążyć do zakończenia swojego długiego oczekiwania na trofeum na światowej scenie. Kane jest teraz drugim angielskim piłkarzem w historii, który strzelał bramki na trzech różnych turniejach Mistrzostw Świata.