Deniz Undav jest na progu zapisania się złotymi zgłoskami w historii VfB Stuttgart. Napastnik celuje w klubowy rekord, a jego najnowszy występ przeciwko Freiburgowi tylko wzmocni jego argumenty, by zaimponować Julianowi Nagelsmannowi.
VfB Stuttgart zmierzy się z FC Bayern Monachium w finale w Berlinie, po tym jak po dogrywce pokonał SC Freiburg 2-1. Przez długi czas plan gry trenera Sebastiana Hoeneß'a nie przynosił efektów, w dużej mierze dzięki klasie Matthiasa Gintera. Jednak Deniz Undav pociągnął Szwabów z powrotem do gry i zbliżył się do klubowego rekordu. Tiago Tomas strzelił decydującego gola w 119. minucie, wysyłając Stuttgart do Berlina.
Raport z meczu natychmiast wzbudził zainteresowanie. Sky i ARD szukali wyjaśnień u Hoeneß'a, mając nadzieję na wyjaśnienie sprawy. Jego plan gry był prosty: atakować z pełną mocą. „Chciałem wystawić jak najwięcej zawodników, którzy potrafią strzelać bramki,” wyjaśnił trener VfB, uzasadniając cztery zmiany po porażce 2-4 z Bayernem Monachium. Z Undavem, Ermedinem Demiroviciem, Jamim Lewelingiem, Chrisem Führichiem i Nikolasem Narteyem w wyjściowym składzie, plan wydawał się rozsądny na papierze. Jednak zagrożenia bramkowe przez długi czas pozostawały nieuchwytne. W pierwszej połowie Szwabi nie oddali znaczącego strzału na bramkę Freiburgu aż do 40. minuty. Ten strzał sygnalizował okres ciągłej presji, która powinna była przynieść wyrównanie i wydawała się nieustępliwa. Do tego momentu xG Stuttgartu wynosiło zaledwie 0,07, liczba ta wzrosła tuż przed przerwą, a ostatecznie osiągnęła 4,25. Słabe wykończenie frustrowało gospodarzy, aż do momentu, gdy Undav wreszcie przełamał impas w 71. minucie, kończąc świetną akcję zapoczątkowaną przez zmiennika Bilala El Khannouss'a, który został zaskakująco pozostawiony na ławce, ale zabłysnął po wejściu na boisko. Zmiany Hoeneß'a okazały się decydujące: Tomas i Badredine Bouanani, ten ostatni zaliczył asystę przy zwycięskim golu, oba miały natychmiastowy wpływ na grę. W obronie wystawił niezwykłą formację trzech lewonożnych graczy: Maximiliana Mittelstädta na lewej obronie, defensywnego kotwicę Jeffa Chabota w środku i Ramona Hendriksa, ustawionego po prawej stronie. Po prawej stronie Leweling i Nartey połączyli siły, choć ich współpraca momentami wyglądała krucho. Po gorączkowym otwarciu Freiburg stopniowo wchodził w grę, a ich siła w stałych fragmentach gry ostatecznie przyniosła efekty. Do bramki Maximiliana Eggesteina, przy której asystował Vincenzo Grifo z rzutu rożnego, doszło po katastrofalnym podaniu do tyłu od Angelo Stillera głęboko na połowie Stuttgartu. Ginter, a nie Grifo, zaliczył asystę. Poza tym środkowy obrońca zaprezentował kolejne dominujące widowisko przed Julianem Nagelsmannem w Stuttgarcie, wybijając prawie każdą piłkę, która do niego dotarła (14 wybici), i wygrywając dziewięć z czternastu pojedynków. Od tygodni jest w znakomitej formie. Po golu, który zapewnił zwycięstwo 3-0 w pierwszym meczu ćwierćfinału Ligi Europy przeciwko Celtę Vigo, rekordzista reprezentacji Niemiec Lothar Matthäus nazwał jego występ „doskonałym”. „Sposób, w jaki grał, nic lepszego być nie mogło,” zachwycał się menedżer SCF Julian Schuster. „To było imponujące, występ, jaki dał i jak dzięki temu inspirował swoich kolegów z drużyny.” Gdyby był selekcjonerem reprezentacji, „wziąłby Gintera ze sobą,” dodał napastnik Igor Matanovic. „Sukces drużyny mówi sam za siebie, a on odegrał w tym ogromną rolę.” Mimo to, jego szanse na powołanie na Mistrzostwa Świata pozostają niewielkie. Jego 51. i ostatni występ międzynarodowy miał miejsce trzy lata temu, krótko po tym, jak Nagelsmann zastąpił Hansiego Flicka. Na marcowe zgrupowanie selekcjoner powołał Nico Schlotterbecka i Jonathana Taha, a następnie, zgodnie z oczekiwaniami, Antonio Rüdigera i Waldemara Antona. Powołany był również Malick Thiaw, ale nie zagrał i pozostaje przypadkiem granicznym. Krótko po tym Ginter opisał przegapioną szansę jako „rozczarowującą rozmowę.” Uważa swoje szanse na wejście do samolotu na Mistrzostwa Świata za niewielkie, choć Stuttgartzki Chabot pozostaje pełen nadziei na to samo miejsce. „Pracowałem pod różnymi menedżerami i nie jestem głupcem, jeśli chodzi o strukturę i zachowanie defensywne,” dodał Ginter. Jego jedyną słabością jest gra piłką. Gdyby Freiburg zdobył Puchar Ligi Europy, powołanie byłoby w pełni uzasadnione. Ginter odegrał kluczową rolę w zapewnieniu, że Undav osiągnął prawie nic przed swoim golem. Napastnik przegrał większość swoich pojedynków, posłał serię nietrafionych podań i zanotował więcej strat niż jakikolwiek inny zawodnik VfB z pola. Jednak kiedy liczyło się najbardziej, strzelił. Undav wyrównał z ostrego kąta, pokazując kliniczne wykończenie, które niedawno sprawiło, że Nagelsmann miał trudności z wyjaśnieniem jego formy. 29-latek może teraz pojechać na Mistrzostwa Świata jako najlepszy strzelec Niemiec, a przy odrobinie szczęścia może nawet uwieńczyć swoją znakomitą kampanię klubowym rekordem. Jego 24. bramka we wszystkich rozgrywkach daje mu 37 punktów, co stawia go na drugim miejscu w historycznych rankingach VfB za Mario Gomezem. Undav potrzebuje teraz tylko czterech kolejnych bezpośrednich udziałów w bramkach, aby dorównać rekordowi Gomeza z sezonu 2008/09 wynoszącemu 35 goli i sześć asyst, według Opta. Mógł skrócić tę stratę natychmiast: po swoim trafieniu trafił w słupek, a pod koniec meczu powstrzymał go światowej klasy ratunek bramkarza SC Freiburg, Floriana Müllera, który doprowadził do dogrywki. W dodatkowym czasie poprzeczka ponownie stanęła mu na drodze, tym razem za sprawą strzału Chrisa Führicha, który również trafił w słupek. W meczu z Bayernem w weekend Undav pozbawił się szansy na zbliżenie się do Gomeza. Po niepotrzebnej potyczce z Nicolasem Capaldo z Hamburga tydzień wcześniej, Undav otrzymał piątą żółtą kartkę. Opuszczał również rzut karny przeciwko HSV i zmarnował kilka dogodnych okazji. Cztery mecze ligowe i finał w Berlinie pozostały Undavowi, aby przepisać księgi rekordów – osiągnięcie, które wzmocniłoby również jego pozycję negocjacyjną w poszukiwaniu nowego kontraktu. Doniesienia sugerują, że szuka on klubowego rekordu wynagrodzenia.


