Nawet największe legendy potrafią pokazać swoją wrażliwą stronę. Tym razem zaskoczył sam Zlatan Ibrahimović, gdy na jego oczach wybrankowie serca zapewnili sobie historyczny awans.
Piłka nożna, która łączy
Zlatan Ibrahimović, znany ze swojej bezkompromisowej postawy, podczas pracy jako analityk telewizyjny dla FOX Sports, kompletnie odrzucił swój dotychczasowy wizerunek. Widocznie wzruszony, walczył ze łzami, gdy tylko narodowa drużyna Bośni i Hercegowiny przypieczętowała swój historyczny sukces. Ten emocjonalny przełom nastąpił tuż po tym, jak zespół trenera Sergeja Barbareza, mimo statusu outsidera, pokonał Katar 3:1 w Seattle, awansując tym samym z grupy B.
To historyczne osiągnięcie głęboko poruszyło Ibrahimovicia podczas analizy pomeczowej u boku Thierry'ego Henry'ego. Wspominając o swoim pochodzeniu i ogromnym społecznym znaczeniu sukcesu drużyny, ikoniczny napastnik wygłosił niezwykle wzruszający hołd dla zwycięskiej ekipy i jej oddanych fanów na całym świecie.
„Właśnie o to chodzi w piłce nożnej, o łączenie ludzi. Szczególnie dla Bośni, kraju, który tak wiele wycierpiał, widok tej radości sprawia, że jestem bardzo emocjonalny. Dostaję gęsiej skórki, bo to korzenie mojego ojca, i widok 70 000 ludzi śpiewających… Bośniaccy fani już wygrali Puchar Świata w swoich sercach. To sprawia, że jestem szczęśliwy i bardzo dumny z nich.”
„Widzieć ich awansujących z grupy jest czymś wyjątkowym, ale najbardziej wyjątkowym momentem jest, gdy fani śpiewają. To sprawia, że jestem emocjonalny. Nie potrafię nawet teraz dobrze się wysłowić, ale to bardzo emocjonalny moment i po prostu jestem szczęśliwy. Po prostu jestem szczęśliwy.”
Trener Barbarez wcześniej wyrażał podobne odczucia dotyczące tej bajkowej podróży, dodając: „Przyjechaliśmy tutaj jako kompletni outsiderzy. Próbujemy zrobić coś wielkiego i ważnego, a to właśnie się spełniło.”
Po pierwszym w historii awansie z fazy grupowej, Bośnia i Hercegowina wkracza na nieznane terytorium turniejowe. Zgrany zespół Barbareza musi szybko skupić się na nadchodzącym, trudnym starciu 1/16 finału z gospodarzem turnieju, USA, zaplanowanym na przyszły tydzień. Bośnia i Hercegowina jako pierwsza drużyna z Bałkanów awansowała do fazy pucharowej Mistrzostw Świata.