Wszystkie aktualności

Yoane Wissa: Czy koszulka Shearera była błędem?

27 kwietnia 2026 20:30 1 godz. temu
Yoane Wissa: Czy koszulka Shearera była błędem?
Źródło: goal.com

Kontuzje i nietypowe ustawienie w Newcastle utrudniają Yoane Wissie udowodnienie swojej wartości. Czy legendarna „dziewiątka” to za duża presja?

Yoane Wissa, nowy nabytek Newcastle, zmaga się z trudnym początkiem w klubie, co budzi pytania o jego przyszłość i wybory dokonane przy transferze.

Niefortunna kontuzja kolana, której doznał podczas zgrupowania reprezentacji DR Konga we wrześniu 2025 roku, była pierwszym sygnałem, że w Newcastle może być mu trudno. Zaledwie kilka dni po głośnym transferze, pracowity 29-latek musiał pauzować przez trzy miesiące. Nie zadebiutował w barwach „Srok” w oficjalnym meczu aż do 6 grudnia. Od tamtej pory zanotował zaledwie trzy trafienia w 24 występach. Tylko jedno z tych goli padło w Premier League, co stanowi znaczący spadek w porównaniu z jego ostatnim sezonem w Londynie, gdzie strzelił 19 bramek w angielskiej lidze.

Nie ulega wątpliwości, że Newcastle wciąż nie zobaczyło najlepszej wersji Wissy. Ostatnio zmarnowana okazja w meczu z Arsenalem przyczyniła się do kolejnej bolesnej porażki zespołu Eddiego Howe’a. Czy jednak zawodnik zacznie trafiać do siatki, gdy odzyska pełnię sił i pewności siebie?

Zapytany o tę kwestię M’Poku, były reprezentant Konga i obecna gwiazda Baller League UK, powiedział dla GOAL: „Myślę, że jeśli Newcastle go kupiło, to wiedzieli, dlaczego to zrobili. I myślę, że ma on pewną jakość.” Zauważa on również, że sposób gry Newcastle może nie odpowiadać Wissie: „Nie wiem, czy używają go tak, jak używało go Brentford. Pamiętam, że Brentford grał dwoma napastnikami. Tutaj nie grają naprawdę z dwoma napastnikami. Więc nie wiem, jak chcą grać i się zmieniać.” Mimo to, wierzy w potencjał zawodnika: „Ale myślę, że udowodnił już w Premier League, że potrafi grać i potrafi strzelać. Miał też kilka poważnych kontuzji, które naprawdę nie pomogły mu szybko się zaadaptować. Zawsze potrzebujesz adaptacji, niezależnie od tego, czy jesteś już w kraju. Jestem pewien, że odbije się i pokaże swoją wartość.”

Wissa w barwach Brentford nosił numer 11, ale w Newcastle zdecydował się na przyjęcie legendarnej koszulki. Zamiast unikać presji związanej z podążaniem śladami takich postaci jak Shearer, Malcolm Macdonald czy Jackie Milburn, wyzwanie zostało w pełni podjęte. Zapytany o to, czy Wissa powinien był wybrać inne podejście, które pozwoliłoby mu uniknąć największego blasku na Tyneside, M’Poku dodał: „Nie sądzę. Nie sądzę, żeby kiedy tam szedł, myślał: ‘och, Alan Shearer ma tę presję, żeby zrobić tak wiele’. Nie, Alan Shearer to legenda i pozostanie legendą. Niezależnie od tego, który numer dziewiąty przyjdzie, nie można odebrać tego, co zrobił Alan.”

Wissa, który podpisał czteroletni kontrakt z Newcastle, ma wiele do udowodnienia, aby sprostać oczekiwaniom. Do końca sezonu 2025-26 Premier League pozostały zaledwie cztery mecze, a „Sroki” przygotowują się do sobotniego spotkania z Brighton. M’Poku będzie wśród tych, którzy uważnie obserwują, jak Wissa poradzi sobie w najbliższej i dalszej przyszłości. Sam również ma obecnie sporo na głowie, po dołączeniu do zespołu Angry Ginge’a Yanited, by wystąpić w sześciu meczach w ramach rozgrywek w Copper Box Arena.

Źródło: goal.com

Zobacz również