Po zaciętym zwycięstwie 2:1 nad Alaves, sztab szkoleniowy Blancos nie omieszkał pochwalić Viniciusa za jego siłę mentalną. Brazylijski napastnik, wraz z kilkoma kolegami z drużyny, był obiektem gwizdów ze strony kibiców po niedawnym odpadnięciu z Ligi Mistrzów na rzecz Bayernu Monachium, jednak odpowiedział krytykom spektakularnym strzałem z dystansu w drugiej połowie.
Arbeloa podkreślił, że Vinicius zawsze wykazywał się dużą determinacją w trudnych momentach. „Zawsze wkładał wielki wysiłek w trudnych sytuacjach. Niósł drużynę na swoich barkach. Nie możemy wątpić w jego postawę. Nie ukrywa się, jest odważny. Jest kibicem Realu Madryt, czuje koszulkę i herb. Kibice są wymagający, chcą od swoich zawodników tego, co najlepsze. Vini dzisiaj zamienił gwizdy na oklaski, robił to już wcześniej, i to jest ważne” – mówił Arbeloa na konferencji prasowej po meczu.
Podczas gdy Viniciusowi udało się zjednać sobie wsparcie fanów, Eduardo Camavinga stał się głównym celem frustracji Bernabeu. Francuski pomocnik, który został wyrzucony z boiska podczas porażki z Bayernem, został głośno wybuczony, gdy wszedł na boisko jako zmiennik w 63. minucie. Każdy kolejny kontakt z piłką przez 23-latka spotykał się z gwizdami niezadowolonych kibiców.
Arbeloa równie mocno wspierał pomocnika, przekonując, że jego jakość w końcu znów zabłyśnie. „Ma dużą osobowość i wiele doświadczenia, mimo młodego wieku. Jest jak Vini, przybyli bardzo młodo do Realu Madryt, zrobili wiele i wygrali ważne trofea. Ma zaufanie trenera i klubu, a jestem pewien, że także kibiców” – wyjaśnił Arbeloa.
Sam mecz był nerwowy, ponieważ Real Madryt starał się przerwać serię czterech meczów bez zwycięstwa. Kylian Mbappe otworzył wynik strzałem po rykoszecie, a następnie Vinicius podwyższył prowadzenie, ale Alaves nie zamierzało się poddawać, trafiając dwa razy w poprzeczkę, zanim Toni Martinez zdobył honorowego gola w doliczonym czasie gry. Wynik utrzymuje Real w zasięgu sześciu punktów od Barcelony, chociaż Katalończycy mają jeden mecz rozegrany więcej.
Mimo zwycięstwa, był to występ pełen zwodów i sztuczek, któremu często brakowało skutecznego wykończenia. Pojawiły się również obawy na ławce rezerwowych, gdy Jude Bellingham wydawał się sfrustrowany zastąpieniem przed godziną gry. Arbeloa zdementował wszelkie plotki o konflikcie, wskazując na ambicję zawodnika i potrzebę zarządzania jego kondycją po intensywnym zaangażowaniu w Monachium.
Zwycięstwo Realu przyszło z potencjalną stratą, ponieważ Eder Militao musiał opuścić boisko tuż przed przerwą. Brazylijski obrońca był wyróżniającym się zawodnikiem, nawet trafiając w poprzeczkę, ale wydawało się, że nabawił się problemu mięśniowego, który wymagał natychmiastowej zmiany. Antonio Rudiger wszedł na jego miejsce, gdy personel medyczny rozpoczął ocenę sytuacji.
Według ESPN, problemem wydaje się być uraz ścięgna podkolanowego, choć wstępne informacje sugerują, że może nie być to długotrwała przerwa. Arbeloa będzie desperacko potrzebował swojego pierwszego stopera, gdy Real zechce zapomnieć o europejskim rozczarowaniu i skupić się na walce o tytuł krajowy.


