Paul Pogba, francuski pomocnik, wykorzystał chwilę słabości swojego byłego rywala, Manchesteru City, by rzucić nieco sarkastycznego komentarza. Gdy pojawiła się kwestia 115 zarzutów dotyczących naruszenia zasad finansowych Premier League, Pogba, przebywając w Singapurze na wydarzeniach związanych z Formułą 1, nie powstrzymał się od uszczypliwości.
Czy to szansa na odzyskanie tytułów?
Na pytanie dotyczące sytuacji City, Pogba odpowiedział z nutą zjadliwej ironii, sugerując, że dwa tytuły mistrzowskie mogą być "na wyciągnięcie ręki". Jak donosi "Foot Mercato", jego słowa brzmiały: „Szczerze mówiąc, nie mam nic do powiedzenia. Mam tylko nadzieję, że to nie wpłynie na Premier League i że odzyskamy dwa tytuły.”
Te słowa odnoszą się bezpośrednio do sezonów, w których Manchester United zajmował drugie miejsce za sąsiadami z Manchesteru, którzy obecnie są przedmiotem szeroko zakrojonego dochodzenia w sprawie potencjalnych nieprawidłowości finansowych. Pogba miał na myśli rozgrywki 2017-2018 oraz 2020-2021, kiedy to jego drużyna plasowała się tuż za plecami City. Sam Pogba brał udział w obu tych kampaniach, co teoretycznie otwiera drogę do potencjalnego powiększenia jego kolekcji medali, gdyby City zostało pozbawione tytułów, a te zostały przyznane drużynom zajmującym niższe miejsca. Oczywiście, wszystko to pozostaje w sferze hipotetycznych rozważań. Ewentualne sankcje i ich sportowe konsekwencje zależą od decyzji podjętych w toku postępowania.
Paul Pogba grał dla Manchesteru United w sezonach, w których klub zakończył rozgrywki jako wicemistrz Premier League.


