Wszystkie aktualności

Nübel olśniewa w Turcji, echo sukcesów w Stambule

7 sierpnia 2026 08:30 1 godz. temu
Nübel olśniewa w Turcji, echo sukcesów w Stambule
Źródło: goal.com

Alexander Nübel, po opuszczeniu Bayernu Monachium, szybko zdobywa uznanie w Besiktasie, zachwycając formą i ratując drużynę w kluczowych momentach.

Alexander Nübel, po trudnym okresie w Bayernie Monachium, odnalazł w Turcji miejsce, gdzie jego talent rozkwita, wzbudzając entuzjazm kibiców i mediów.

Fenomen z Monachium w Stambule

Po pierwszym meczu trzeciej rundy kwalifikacyjnej do Ligi Europy, turecka prasa wręcz rozpływała się nad letnim nabytkiem Besiktasu. Dziennik sportowy NTV Spor określił go mianem „fenomenu Alexandra Nübela”, a Hürriyet podsumował: „Cóż by zrobili bez Nübela? Besiktas wraca do Stambułu z fantastycznym wynikiem – i to tylko dzięki Nübelowi”. Fotomac nazwał 29-latka „wybitną obecnością w bramce”, chwaląc nie tylko jego refleks, ale i precyzyjne długie podania. Gazeta Fanatik również wierzy, że bramkarz odciśnie trwałe piętno na klubie z Süper Lig: „Nübel to bramkarz, który w dłuższej perspektywie będzie ogromną pomocą dla Besiktasu. Wczorajszego wieczoru zrobił decydującą różnicę”.

Jego znakomita postawa w Czechach wywołała prawdziwy zachwyt. W wygranym 1:0 meczu z Hradec Kralove, były gracz Bayernu Monachium zanotował aż 13 interwencji, według danych firmy Opta. W 70. minucie obronił wyrównującą bramkę podwójnym refleksem, a następnie w doliczonym czasie gry zdołał odbić niebezpieczne uderzenie głową Filipa Cihaka. Nawet po tym, jak Kassoum Ouattara został wyrzucony z boiska za drugą żółtą kartkę, Besiktas utrzymał prowadzenie i zapewnił sobie zwycięstwo dzięki „złotej bramce” Semih Kilicsoya.

To właśnie dzięki tym występom Nübel zanotował trzy czyste konta w swoich pierwszych trzech oficjalnych meczach dla „Orłów”. W poprzedniej rundzie Besiktas dwukrotnie pokonał duński FC Midtjylland bez straty bramki, wygrywając 1:0 i 2:0. Trener Vincenzo Italiano nie krył zadowolenia: „Nie straciliśmy bramki w żadnym z tych trzech meczów. Jestem z tego bardzo zadowolony. Jeśli tracisz bramkę, stajesz się bardziej podatny na błędy w obronie. Jestem bardzo szczęśliwy, że tak się nie stało”.

Sam Nübel zachował skromność, mimo że fani skupili na nim uwagę: „To miłe uczucie. Mam doskonałe relacje ze wszystkimi od momentu przybycia. Chcę, żeby tak pozostało. Chcę pomagać mojej drużynie, dając z siebie wszystko”. Najważniejsza była dla niego jednak gra zespołowa. „Piłka nożna to sport zespołowy, gramy razem. To właśnie kocham w piłce nożnej. Cieszymy się razem, gdy wygrywamy lub strzelamy bramkę. Dzielimy rozczarowanie w porażce. Najważniejsze jest, aby działać jako zespół. Czuję się dobrze. Chcę kontynuować dokładnie w ten sposób”, podkreślił bramkarz.

Dla Nübela, to właśnie ten entuzjazm w Stambule jest idealnym początkiem życia w Turcji. Latem 2020 roku, ówczesny reprezentant Niemiec do lat 21, przeniósł się z Schalke 04 do Bayernu Monachium z zamiarem zastąpienia Manuela Neuera w dłuższej perspektywie. Jednak ambitny projekt szybko napotkał trudności. Przez sześć lat kontraktu, bramkarz rozegrał zaledwie cztery oficjalne mecze dla rekordowych mistrzów Niemiec. Po trzyletnim wypożyczeniu do VfB Stuttgart, Nübel wybrał nowe otwarcie nad Bosforem, podpisując kontrakt z Besiktasem do 2029 roku. Rewanż o miejsce w fazie ligowej Ligi Europy odbędzie się w najbliższy czwartek przed własną publicznością w Stambule.

Źródło: goal.com

Zobacz również