Były obrońca Chelsea, Frank Leboeuf, głośno wyraża swoje obawy dotyczące obecnej formy bramkarza klubu i sugeruje, że Xabi Alonso powinien potraktować tę pozycję priorytetowo w nadchodzących transferach. Jego zdaniem, mimo udanych ruchów w okienku transferowym, jeden element wciąż pozostawia wiele do życzenia.
Zagrożenie na linii bramkowej
Legenda francuskiej piłki nie kryje swoich wątpliwości co do dyspozycji bramkarza, wskazując na powtarzające się błędy, które miały miejsce na przestrzeni ostatnich trzech sezonów. Choć klub aktywnie działa na rynku transferowym, sprowadzając takie postacie jak Morgan Rogers, Maxence Lacroix, Marco Palestra, Valentin Barco, a także doświadczonych Jordana Hendersona i Danny'ego Welbecka, to właśnie pozycja golkipera pozostaje dla Leboeufa największym problemem taktycznym. Zauważa on, że choć Sanchez potrafi bronić na linii, jego gra nogami często budzi niepokój wśród kibiców.
„Nadal mam znak zapytania nad bramkarzem. Sanchez może być bardzo dobry na linii, ale z nogami, zawsze stwarza problemy i straszy fanów, gdy ma piłkę przy stopach.”
Leboeuf docenia również decyzję o sprowadzeniu doświadczonych zawodników, którzy mają pomóc młodszemu pokoleniu piłkarzy w rozwoju, zarówno na boisku, jak i w szatni. Uważa, że obecność takich graczy jak Henderson czy Welbeck jest kluczowa dla budowania odpowiedniej mentalności i radzenia sobie w trudnych momentach meczu.
Kadrowy chaos i cel na przyszłość
Oprócz kwestii bramkarza, Leboeuf apeluje do Xabiego Alonso o szybkie zredukowanie liczącej około 45 zawodników kadry. Podkreśla, że utrzymanie tak dużej liczby graczy jest niemożliwe do efektywnego zarządzania i może prowadzić do problemów w szatni.
„Myślę, że mają około 45 zawodników. Muszą się niektórych pozbyć. I oczywiście, Xabi Alonso będzie musiał dokonać selekcji i może pozbyć się 15, co najmniej 15 zawodników. To szaleństwo, ale takie musi być jego zadanie. W przeciwnym razie, nie można pracować.”
Nawet z tak liczną grupą zawodników, Leboeuf uważa, że Chelsea powinna celować w miejsca gwarantujące grę w Lidze Mistrzów, czyli w pierwszej piątce Premier League. Wskazuje jednak, że obecna sytuacja w lidze jest nieprzewidywalna, a jedynie Arsenal wydaje się być pewnym kandydatem do ścisłej czołówki. Pozostałe kluby, w tym Manchester City, Liverpool i Manchester United, mają swoje niewiadome.
Chelsea obecnie przebywa na tournee po Azji Południowo-Wschodniej, gdzie rozegra mecze towarzyskie. Te spotkania są kluczowe dla Xabiego Alonso, aby zgrać zespół przed zamknięciem okna transferowego i rozpoczęciem nowego sezonu Premier League 24 sierpnia meczem z Fulham.


