Wszystkie aktualności

Mourinho odchodzi z Benfiki? Tajemnicze słowa trenera

12 maja 2026 08:30 1 dni temu
Mourinho odchodzi z Benfiki? Tajemnicze słowa trenera
Źródło: goal.com

Jose Mourinho zaskoczył deklaracjami po remisie z Bragą. Czy to pożegnanie z Benficą i powrót na Bernabeu? Tajemnicze słowa trenera budzą spekulacje.

Jose Mourinho może być na progu ważnych zmian w swojej karierze trenerskiej. Po niedawnym remisie z Bragą, jego słowa wywołały falę spekulacji dotyczących przyszłości w Benfice i potencjalnego powrotu do Realu Madryt.

Zmiana zdania i pożegnanie z zawodnikami?

Jeszcze w marcu Jose Mourinho wyrażał chęć pozostania w Benfice na kolejne dwa lata, mówiąc: „Chcę zostać, szanować mój kontrakt z Benficą, a jeśli chcą go odnowić na kolejne dwa lata, podpiszę go bez kwestionowania ani jednego słowa.” Jednak po ostatnim meczu z Bragą jego podejście uległo diametralnej zmianie. Zapytany, czy jego wcześniejsze deklaracje są nadal aktualne, odpowiedział: „Nie. Ponieważ pierwszy marca to pierwszy marca, a ostatni tydzień mistrzostw, ostatnie dwa tygodnie mistrzostw, nie są czasem na myślenie o przyszłości, nie są czasem na myślenie o kontraktach. Chodzi o misję, którą mieliśmy, czyli o dokonanie cudu zajęcia drugiego miejsca.” Dodał, że od początku tego etapu sezonu postanowił „nie słuchać nikogo, być, że tak powiem, odizolowanym w swojej przestrzeni roboczej.” Trener zapowiedział, że po ostatnim meczu z Estoril, od poniedziałku będzie mógł odpowiedzieć na pytania dotyczące swojej przyszłości.

Podczas rozmowy z mediami Mourinho starał się chronić swoich zawodników, podkreślając ich pozytywne cechy. „To grupa, z którą świetnie się bawiłem, grupa, z którą zawsze szedłem na trening szczęśliwy, że jestem z nimi. Zawsze wychodziłem z treningu szczęśliwy, że z nimi pracowałem. To dobra grupa mężczyzn.” Na pytanie o spekulacje dotyczące Realu Madryt, stwierdził, że nikt nie może go zmusić do podjęcia decyzji, ani tym bardziej do jej komunikowania. „W mojej głowie, od momentu, gdy zaczęły się pojawiać możliwości, widziałem tylko jedno: pracować i dawać z siebie wszystko, i nie przestanę aż do meczu z Estoril. To jest szacunek, na jaki zasługuje Benfica, to jest szacunek, na jaki zasługuje mój zawód, i nikt nie powinien tego naruszać. Chyba że jakiś idiota to zrobi, ale w mojej godności zawodowej, mojej uczciwości i moim szacunku dla klubu takiego jak Benfica, nikt nie powinien tego naruszać. Dlatego mam prawo pozostać odizolowany.” Mourinho stanowczo zaprzeczył rozmowom z innymi klubami, choć przyznał, że pojawiają się plotki o Realu Madryt.

Komentując swoje słowa o drużynie, Mourinho zaznaczył, że nie brzmiały one jak pożegnanie. „Brzmią jak szacunek, jaki do nich mam, i brzmią jak wyprzedzająca obrona, ponieważ piłka nożna ma takie rzeczy, piłka nożna jest często bardzo niewdzięczna, i to, że dzisiaj są krytykowani, wydaje mi się niesprawiedliwe... Kiedy ich krytykowałem po meczu z Casa Pia, to wyszło z mojego serca, wyszło z mojej duszy, byłem za to mocno krytykowany, ale taka jest moja natura, moja natura polega na tym, by zawsze starać się być sprawiedliwym wobec moich zawodników.” Dodał, że w dniu, w którym wydaje się, że Benfica nie zajmie drugiego miejsca, musi stanąć w ich obronie. „Zdecydowałem się tutaj zakończyć. Został tylko jeden mecz, tylko osiem dni, normalnie zawieszenia są na 20 dni, 30 dni, 40 dni, pięć meczów, cztery mecze, nie wiem co.”

Mourinho poprowadzi Benficę w tym, co powszechnie uważa się za jego ostatni mecz, w sobotę 16 maja, przeciwko Estoril. Celem jest zakończenie sezonu Ligi Portugalskiej bez porażki i zajęcie miejsca w pierwszej dwójce. Po zakończeniu krajowych rozgrywek, uwaga przeniesie się na Madryt, gdzie Florentino Perez podobno czeka, aby formalnie złożyć ofertę legendarnemu trenerowi. Zbliża się 10-dniowe okno klauzuli odstępnego w obecnym kontrakcie Mourinho, który obowiązuje do 2027 roku.

Źródło: goal.com

Zobacz również