Wszystkie aktualności

Callum Wilson o VAR: Czy gol powinien zostać uznany?

13 maja 2026 12:30 55 min temu
Callum Wilson o VAR: Czy gol powinien zostać uznany?
Źródło: goal.com

Kontrowersje po meczu West Ham z Arsenalem nie ustają. Callum Wilson zabiera głos w sprawie anulowanego gola i systemu VAR, kwestionując jego stosowanie.

Niedzielny derbowy pojedynek nadal budzi gorące emocje, a wszystko za sprawą nieuznanego w doliczonym czasie gry gola Calluma Wilsona. Sędzia Chris Kavanagh początkowo wskazał na środek boiska, lecz po długiej analizie VAR i sprawdzeniu sytuacji na monitorze, zdecydował się anulować trafienie. Uznano, że Pablo faulował bramkarza Arsenalu, Davida Rayę, przytrzymując jego rękę, gdy ten próbował złapać piłkę.

Wilson, wypowiadając się na temat incydentu, zastanawiał się, dlaczego podobne fizyczne starcia w polu karnym są często ignorowane. „Powiem tak, że powinien zostać uznany, bo strzeliłem gola” – powiedział Wilson dla Sky Sports. „Po drugie, widzimy ostatnio wiele drużyn stosujących podobne zagrania w polu karnym, blokując bramkarzy. Analizowaliśmy stałe fragmenty gry Arsenalu przed meczem i sporo się tam działo. To nie tylko kwestia Arsenalu, wszyscy tak robią.” Wilson argumentował, że faul na Raya był pojedynczym incydentem, który zignorował inne wcześniejsze przewinienia. Sugerował, że jeśli sędziowie mieliby być tak drobiazgowi, powinni karać każdy kontakt w polu karnym, zamiast wybierać jeden konkretny moment, by anulować bramkę, która miała ogromne znaczenie zarówno dla wyścigu o tytuł, jak i walki o utrzymanie.

„Dla mnie to działa przeciwko nam, czy mamy powiedzieć, że to faul? Możliwe” – dodał Wilson. „Ale oczywiście, były podobne sytuacje w ciągu sezonu. Myślę, że gdyby była konsekwencja, nikt by nie narzekał. Jeśli anulujesz jeden, musisz anulować wszystkie. Myślę, że powinien po prostu pozwolić sytuacji toczyć się dalej i uznać to za drobne przepychanki w polu karnym.”

Pomimo rozwścieczenia w obozie West Ham, szef PGMOL, Howard Webb, publicznie poparł decyzję o anulowaniu gola. W programie „Match Officials Mic'd Up” Webb wyjaśnił, że kontakt z bramkarzem Arsenalu był ewidentny i spełniał kryteria faulu, niezależnie od presji meczu. Webb był stanowczy w ocenie starcia między Pablo a Hiszpanem, stwierdzając, że „jeśli bramkarz jest blokowany przez przeciwnika łapiącego lub trzymającego go za ręce, musi być chroniony.” Wilson pozostał jednak nieprzekonany, wskazując, że Leandro Trossard i Gabriel również byli zaangażowani w fizyczne przepychanki, zanim piłka dotarła do Raya.

„Jeśli mówimy o ręce Pablo na bramkarzu jako o pojedynczym incydencie, oczywiście, że to faul” – dodał. „Ale jeśli spojrzysz na Trossarda, który nawet nie patrzy na piłkę, popychając go, i Gabriela ciągnącego go za koszulkę, będzie musiał w jakiś sposób powstrzymać się przed upadkiem. Czy to przez wyciągnięcie ręki, a potem próbę czegoś się przytrzymać, co niestety okazało się ręką bramkarza. Gdyby to był inny zawodnik i powstrzymałoby go to przed wyskokiem do główki, nie zostałoby uznane za faul. Jeśli to jest faul, to Trossard przed tym też jest faulem.”

Kontrowersja przyciągnęła również uwagę trenera Manchesteru City, Pepa Guardioli, którego drużyna ściga Arsenal na czele tabeli. Trener City wykorzystał okazję, by wyrazić swoje długotrwałe nieufność do systemu wideoweryfikacji, sugerując, że subiektywność tej technologii czyni ją niewiarygodną przy decydowaniu o tytułach mistrzowskich czy ważnych trofeach. Guardiola wyraził głębokie rozczarowanie technologią, mówiąc: „Nigdy niczego nie ufałem, odkąd (VAR) pojawił się dawno temu. Zawsze uczyłem się, że trzeba robić lepiej, robić lepiej, być w pozycji, by robić lepiej, bo obwiniasz siebie za to, co musisz zrobić, bo [VAR] to rzut monetą.” Wezwał swoich graczy do skupienia się na własnych występach, aby zapewnić, że kluczowe wyniki nie znajdą się w rękach pokoju VAR w Stockley Park, gdy sezon Premier League zbliża się do finału. PGMOL, organizacja odpowiedzialna za sędziów, potwierdziła, że kontakt z bramkarzem Raya był wystarczający, aby anulować bramkę.

Źródło: goal.com

Zobacz również