Jose Mourinho nie przebierał w słowach po skromnym zwycięstwie Realu Madryt nad Elche, ostro krytykując swoich podopiecznych za utratę kontroli nad meczem i oddanie inicjatywy rywalom. Nawet w obliczu wygranej, szkoleniowiec dostrzega liczne problemy, które wymagają natychmiastowej poprawy.
"Daliśmy rywalom szansę na powrót do gry" – stwierdził Portugalczyk, analizując przebieg spotkania. Choć początkowo wydawało się, że Real pewnie zmierza po kolejne punkty, jego piłkarze znacząco obniżyli intensywność gry, stwarzając tym samym okazje dla przeciwników. Jose Mourinho podkreślił, że nawet zespół sprawiający wrażenie "martwego", potrafi odzyskać wigor, zwłaszcza w atmosferze gorącego dopingu.
Utrata kontroli i marnowanie szans
Mourinho zwrócił uwagę na powtarzający się problem jego drużyny: brak umiejętności "zabijania meczów". Zamiast przypieczętować zwycięstwo, gracze Realu pozwalają rywalom złapać oddech, co prowadzi do niepotrzebnego podnoszenia poziomu trudności. „Mamy dużo talentu, ale nie potrafimy wykorzystać w pełni naszej przewagi. Oddajemy drużynie, która wyglądała na pokonaną, szansę na powrót do życia” – przyznał szkoleniowiec. Jego zdaniem, kluczowym problemem jest często lekceważenie przeciwnika i uznawanie niektórych spotkań za "łatwe", co skutkuje utratą koncentracji i kontroli nad przebiegiem gry.
Brak wyjątków dla Ardy Gulera
Zapytany o rotację w składzie, Jose Mourinho jasno zaznaczył, że nikt nie jest nietykalny, nawet młody Arda Guler. „Nie ma nie do zastąpienia zawodnika. Kiedy dokonuję zmian, to dlatego, że tracimy kontrolę nad grą” – wyjaśnił. W przypadku młodego Turka, Mourinho zauważył spadek intensywności gry w roli ofensywnego pomocnika, która wymaga od zawodnika zaangażowania na całej przestrzeni boiska. Szkoleniowiec podkreślił, że choć jego zespół potrafi strzelać bramki, to równie ważne jest dla niego utrzymanie kontroli nad meczem i unikanie niepotrzebnego oddawania inicjatywy rywalom. W kontekście ostatnich występów, Real Madryt stracił bramkę w każdym spotkaniu, co jest dla Mourinho powodem do zmartwienia.


