Lionel Messi, ikona futbolu, opuścił boisko w trakcie meczu Interu Miami z Union, sygnalizując problemy z nogą. Ta sytuacja budzi niepokój, zwłaszcza biorąc pod uwagę zbliżające się wielkimi krokami Mistrzostwa Świata.
Wygląda na to, że w pewnym momencie drugiej połowy spotkania Messi dał znak, że potrzebuje zmiany. Przez kilka minut oddalił się od gry, po czym zszedł z boiska. Kapitan Argentyny i Interu Miami udał się prosto do tunelu, a przechodząc, trzymał się za tył nogi.
Skala urazu nie jest jeszcze znana, jednak może to być ogromny cios dla Argentyny, która rozpoczyna przygotowania do Mistrzostw Świata 1 czerwca. Przed turniejem rozegrają dwa mecze towarzyskie, 6 i 9 czerwca, a zmagania grupowe rozpoczną 16 czerwca. Messi, pomimo swojego wieku, nadal jest jednym z najlepszych zawodników na świecie i prowadzi zespół Lionela Scaloniego. Spodziewane jest, że będą to jego ostatnie Mistrzostwa Świata.
Tymczasem sam mecz był jednym z najbardziej pamiętnych w historii MLS. Drużyna Interu Miami, znana jako "The Herons", wygrała 6-4, choć na początku spotkania przegrywała już 2-0 w ciągu pierwszych dziesięciu minut. Weteran Luis Suarez zdobył trzy bramki, podczas gdy Mateo Silvetti, który zastąpił Messiego, zanotował kluczową asystę i przyczynił się do rozpoczęcia innej akcji bramkowej, co zakończyło chaotyczne zwycięstwo Miami w ich ostatnim meczu przed Mundialem. Kolejne spotkanie rozegrają dopiero w połowie lipca.
Messi przez cały okres swojej gry w Miami pozostawał stosunkowo wolny od kontuzji. Po zmaganiach z problemami z łydką i skręceniem kostki w 2024 roku, w 2025 roku Argentyńczyk był przez niemal cały czas zdrowy. Wystąpił w 33 meczach MLS, grając niemal przez każdy możliwy minutę w 2025 roku. W tym sezonie Messi rozegrał pełne 90 minut w każdym z 13 spotkań MLS swojej drużyny.


