Lionel Messi nie pojawi się od pierwszej minuty w nadchodzącym spotkaniu Argentyny z Jordanią. Ta decyzja trenera Lionela Scaloniego otwiera drzwi innym zawodnikom, by pokazali swoje umiejętności.
Zapewnione już miejsce w kolejnej fazie rozgrywek pozwoliło selekcjonerowi na wprowadzenie pewnych zmian w składzie. Lionel Scaloni, przełamując swoją dotychczasową zasadę o utrzymywaniu tajemnicy dotyczącej składu, potwierdził, że jego kapitan pojawi się na boisku w późniejszej fazie meczu. Ta strategia ma na celu zarówno zarządzanie obciążeniem weterana, jak i umożliwienie jego kolegom z drużyny zdobycia cennego doświadczenia przed nadchodzącymi meczami pucharowymi.
Podczas konferencji prasowej przed meczem Scaloni wyjaśnił powody swojej decyzji. Podkreślił, że Messi nadal będzie częścią gry, ale równie ważne jest docenienie reszty zespołu. „Lionel Messi będzie na ławce, ale mówię wam, ponieważ jesteście wy” – powiedział Scaloni dziennikarzom. „Messi najprawdopodobniej zagra drugą połowę. To decyzja podjęta głównie po to, aby jego koledzy z drużyny również mogli zdobyć czas na grę. Zobaczymy, ile minut.”
Trener przedstawił również tok rozumowania stojący za polityką rotacji. „Chłopcy, którzy jutro zagrają, zasługują na grę. Są częścią drużyny, a duża część wszystkiego, co zostało zrobione, jest dla nich, więc nawet jeśli nie grają, nadal tu są. Moją nadzieją jako trenera jest to, że drużyna zagra tak samo, nawet jeśli zawodnicy będą inni.”
Z przewidywanym wejściem Messiego z ławki, Argentyna może zdecydować się na ustawienie Lautaro Martineza i Juliana Alvareza razem w ataku. Scaloni zapewnił, że taka para pozostaje opcją, pod warunkiem, że nie zakłóci to równowagi zespołu. „Jeśli inni biegają, Lautaro i Julian mogą grać razem” – przyznał. „Chodzi o równowagę zespołu. Grasz już razem i wyciągnęliśmy wnioski. Nie mówię, że to będzie na zawsze, ale chcemy równowagi.”
Odnosząc się do kontuzji Cristiana Romero, Scaloni stwierdził: „Cuti jest dobrze. Dzisiaj nie trenował z grupą, ale trenował osobno i wykonywał intensywną pracę. Kontuzja nie jest tak poważna, jak myśleliśmy. To daje nam spokój.”
Po zapewnieniu sobie awansu do kolejnej rundy, Albiceleste mogą wykorzystać ostatni mecz grupowy do utrzymania formy kluczowych graczy, jednocześnie dając członkom składu szansę na udowodnienie swojej wartości i zbudowanie impetu przed fazą pucharową. W 1/16 finału Argentyna ma zmierzyć się z debiutantami z Republiki Zielonego Przylądka na Miami Stadium 3 lipca.