Jürgen Klopp wyjaśnił swoje słowa dotyczące Jamala Musiali, które wywołały burzę w niemieckich mediach. Były szkoleniowiec Liverpoolu, obecnie pracujący jako ekspert telewizyjny, odniósł się do krytyki ze strony Lothara Matthäusa.
Spór o Musialę
Podczas analizy potencjalnych składów na Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026, Jürgen Klopp zasugerował, że Deniz Undav ze Stuttgartu mógłby potencjalnie rozpocząć mecz otwarcia reprezentacji Niemiec przeciwko Curacao zamiast gwiazdy Bayernu Monachium, Jamala Musiali. Ta opinia, wyrażona w dyskusji z Thomasem Müllerem, wywołała żywiołową debatę. Lothar Matthäus, znany krytyk, otwarcie skrytykował Kloppa i Müllera, podkreślając, że indywidualna jakość Musiali jest kluczowa dla sukcesu zespołu na turnieju. Matthäus zauważył, że młody piłkarz ma już bogate doświadczenie na wielkiej scenie, w tym 42 występy międzynarodowe, 9 goli i udział w trzech Pucharach Świata oraz siedmiu meczach Euro. „Klopp powinien wiedzieć lepiej. Aby odnieść sukces na Mistrzostwach Świata, Niemcy potrzebują jakości Musiali” – powiedział Matthäus.
Klopp, tłumacząc swoje słowa na antenie Magenta TV, zaznaczył, że jego wypowiedź została wyrwana z kontekstu. „Zajmuję się ludźmi na stanowiskach kierowniczych od 25 lat. Ważne jest to, co mówisz, ale znacznie ważniejsze jest to, co zrozumie osoba, do której mówisz” – wyjaśnił Klopp. Podkreślił, że celem ćwiczenia taktycznego było pokazanie alternatywnych możliwości, a nie podważenie talentu czy pozycji Musiali w drużynie. Trener zaznaczył, że jego analiza nie była krytyką piłkarza ani sztabu szkoleniowego.
Klopp wspomniał również o niedawnej kontuzji Musiali, która ograniczyła jego występy w poprzednim sezonie do zaledwie 24 meczów i pięciu bramek we wszystkich rozgrywkach. „Chcemy, żeby chłopak szybko odzyskał pewność siebie. A tego na razie nie ma, bo rozegrał zbyt mało meczów” – powiedział trener. Dodał, że w tak wymagającym turnieju jak Mistrzostwa Świata, szczególnie w tej pierwszej 48-drużynowej edycji, rotacje w składzie są nieuniknione, niezależnie od statusu gwiazdy zawodnika.
Klopp przyznał, że Undav został zaproponowany na pozycję numer 10, ale kluczowe są kwestie zdrowia i rozwoju Musiali. „I oczywiście wszyscy chcemy, żeby Musiala grał, ale nie będzie mógł grać od pierwszej do ostatniej minuty w każdym meczu. Powinien się rozwijać” – podsumował.