Wszystkie aktualności

Yaya Toure: od boiska do ławki trenerskiej w Bratysławie

13 czerwca 2026 18:30 1 godz. temu

Legendarny Yaya Toure rozpoczyna nowy rozdział kariery, obejmując stanowisko trenera Slovan Bratysława. Zobacz, co obiecuje były gwiazdor Barcelony i Manchesteru City.

Yaya Toure, ikona światowego futbolu, oficjalnie wkroczył na trenerską ścieżkę, obejmując swoje pierwsze samodzielne stanowisko szkoleniowca. Jego nowym domem został Slovan Bratysława, jeden z najbardziej utytułowanych klubów na Słowacji.

Były znakomity pomocnik, który błyszczał w barwach Barcelony i Manchesteru City, podpisał trzyletni kontrakt. Zastępuje na tym stanowisku Vladimira Weissa, który powrócił do prowadzenia słowackiej reprezentacji. To ogromne wyzwanie dla 43-letniego szkoleniowca, który od 2019 roku systematycznie budował swoje kompetencje trenerskie po zakończeniu kariery zawodniczej. Swoje doświadczenie zdobywał na różnych pozycjach w sztabach szkoleniowych w Europie i Azji, a teraz jako czterokrotny Piłkarz Roku Afryki, jest gotów wdrożyć własną filozofię w klubie z europejskimi ambicjami.

Toure nie kryje swojego entuzjazmu. „Jestem bardzo szczęśliwy i podekscytowany; szczerze mówiąc, nie mogę się doczekać wspólnej pracy od poniedziałku. Mój poprzednik zasługuje na wielki szacunek za to, co osiągnął ze Slovanem. Chcę na tym budować, jednocześnie wprowadzając coś nowego i unikalnego od siebie. Piłka nożna to dla mnie wszystko. Kocham wyzwania i jestem niesamowicie podekscytowany możliwością trenowania wspaniałego klubu z bogatą historią, pięknym stadionem i wysokimi ambicjami,” powiedział Toure.

Zwrócił uwagę na infrastrukturę klubu, podkreślając swoje dążenie do dominacji nad rywalami. „Byłem bardzo miło zaskoczony obiektami klubu, które są naprawdę na najwyższym poziomie. Ze Slovanem chcę grać dominacyjny futbol, wygrywać mecze i kontrolować spotkania, aby zachwycać naszych kibiców. Nie mogę się doczekać osobistego poznania zawodników. Już próbowałem jak najdokładniej studiować zespół, ale najważniejsze będzie zobaczyć, jak zawodnicy zareagują podczas treningów,” dodał.

Co ciekawe, zainteresowanie Toure rolą w Bratysławie wzbudził mecz jego byłego klubu, Manchesteru City, ze Slovanem w Lidze Mistrzów. Obserwacja tej rywalizacji na najwyższym szczeblu utwierdziła go w przekonaniu, że nadszedł czas na realizację własnego projektu. Toure od dawna czekał na okazję, by wyjść z cienia bardziej doświadczonych menedżerów, z którymi współpracował, takich jak Roberto Mancini.

„Jako asystent miałem okazję pracować z Roberto Mancinim, na przykład, ale od dawna tęskniłem za możliwością pracy nad własnym projektem jako główny trener. Doceniam, że ta szansa nadarza się w topowym klubie, który niedawno oglądałem w meczu Ligi Mistrzów przeciwko Manchesterowi City. Naprawdę nie mogę się doczekać poniedziałku; jestem podekscytowany tym, co nadejdzie,” zakończył Toure.

Z trzema latami kontraktu, Toure oficjalnie rozpocznie swoją misję w poniedziałek, z celem utrzymania Slovanu na szczycie słowackiej piłki. Wcześniej Toure piął się po szczeblach trenerskiej kariery, pracując jako asystent w Olimpik Donieck, Achmat Grozny i Standard Liege, a także jako trener akademii w Tottenham Hotspur. Te różnorodne role przygotowały go na presję związaną z prowadzeniem klubu pretendującego do tytułu. Jego bogate doświadczenie jako zawodnika, obejmujące trzy tytuły Premier League, Puchar Anglii i dwa Puchary Ligi, a także 70 występów w Lidze Mistrzów, będzie z pewnością cennym atutem dla Slovanu w nadchodzących eliminacjach do europejskich pucharów.

Źródło: goal.com

Zobacz również