Wszystkie aktualności

Rooney chce powrotu McTominaya do Manchesteru United

13 czerwca 2026 14:30 1 godz. temu

Wayne Rooney uważa, że Manchester United popełnił błąd, sprzedając Scotta McTominaya, i apeluje o jego powrót, podkreślając jego etykę pracy.

Wayne Rooney, legendarny napastnik Manchesteru United, głośno wyraża swoje zdanie na temat Scotta McTominaya, apelując do klubu o rozważenie jego powrotu na Old Trafford. Decyzja o sprzedaży szkockiego pomocnika, dziś gwiazdy włoskiej Serie A, wydaje się z perspektywy czasu coraz bardziej krótkowzroczna.

Dlaczego McTominay powinien wrócić?

Wayne Rooney, który sam kiedyś dzielił szatnię z młodym McTominayem, nie kryje zdziwienia, jak klub mógł pozwolić odejść zawodnikowi o tak niezwykłej etyce pracy. W swoim programie „The Wayne Rooney Show” legendarny piłkarz poddał w wątpliwość szerszą strategię sportową klubu, która doprowadziła do jego sprzedaży. „Nie mogłem uwierzyć, że Manchester United pozwolił mu odejść w tamtym momencie, bo oczywiście pracuje niezwykle ciężko” - stwierdził Rooney. Podkreślał, że w tamtym okresie McTominay był jednym z tych graczy, których chciałoby się widzieć na boisku co tydzień, szczególnie gdy inni nie dawali z siebie wszystkiego. McTominay grał wówczas na bardziej zaawansowanej pozycji i strzelał ważne bramki, co sprawiało, że jego odejście było dla Rooneya zagadką. „Kiedy Manchester United pozwolił mu odejść, myślałem sobie: 'wow, co tu się dzieje?' Ale teraz chciałoby się go z powrotem w Manchesterze United” - dodał.

Obecnie, gdy władze Old Trafford planują letnie przebudowy, a ich uwaga skupiona jest na pozyskaniu nowych talentów, takich jak Ederson z Atalanty, nazwisko McTominaya nie znajduje się na formalnej liście potencjalnych wzmocnień. Klub wciąż rozgląda się za innymi opcjami, łączonymi między innymi z młodymi brytyjskimi graczami, jak Mateus Fernandes z West Hamu, Alex Scott z Bournemouth czy Adam Wharton z Crystal Palace. Tymczasem Scott McTominay, po przezwyciężeniu drobnej niedyspozycji żołądkowej, ma poprowadzić Szkocję do historycznego występu na Mistrzostwach Świata przeciwko Haiti. Drużyna narodowa wchodzi w turniej na fali pozytywnego impetu, kończąc 28-letnią przerwę od globalnej sceny. Zdobycie maksymalnej liczby punktów w tym pierwszym meczu będzie kluczowe dla „Tartan Army”, zanim letnie okienko transferowe ponownie przesunie uwagę na jego klubową przyszłość. McTominay jest uważany za kluczowego zawodnika dla reprezentacji Szkocji.

Źródło: goal.com

Zobacz również