Plotki transferowe dotyczące Harry'ego Kane'a rozgrzewają kibiców na całym świecie, jednak najnowsze doniesienia rzucają na nie zupełnie nowe światło. Decyzja angielskiego napastnika może być dla wielu zaskoczeniem.
Barcelona, poszukująca następcy dla Roberta Lewandowskiego, próbowała wybadać grunt w sprawie dostępności Kane'a. Jednakże, jak podaje The Athletic, zapytanie zostało szybko odrzucone. Mimo prestiżu gry na Spotify Camp Nou, 32-letni napastnik, poprzez swoich przedstawicieli, jasno dał do zrozumienia, że jego przyszłość związana jest z projektem Bayernu Monachium. Jego plany nie zostaną oficjalnie ogłoszone, dopóki nie zakończy obowiązków w reprezentacji narodowej po tegorocznych mistrzostwach świata.
Kane od momentu głośnego transferu z Tottenhamu Hotspur w 2023 roku, doskonale odnalazł się w Bawarii. Istniała opcja aktywacji klauzuli odejścia w jego kontrakcie tego lata, której jednak nie wykorzystał. Aby ją uruchomić, musiałby poinformować Bayern o swoich zamiarach do stycznia, a termin ten minął bez żadnej reakcji z jego strony. Ta decyzja była jasnym sygnałem jego zadowolenia w Niemczech. Po zdobyciu dwóch tytułów mistrzowskich od momentu przyjścia, były zawodnik Spurs czuje, że ma najlepsze możliwości dalszego zdobywania trofeów z niemieckim gigantem, zamiast ryzykować nagłą zmianę ligi na tym etapie kariery.
Wpływ Kane'a na grę Bayernu był historyczny. W sezonie 2025-26 zdobył imponujące 61 bramek i zanotował siedem asyst w zaledwie 51 występach. Taka forma pozwoliła mu awansować na siódme miejsce w historii klubu pod względem liczby zdobytych goli, z 146 trafieniami w trzech sezonach. Obecny kontrakt piłkarza wygasa w 2027 roku, a zarząd Bayernu dąży do przedłużenia tej umowy. Dyrektor sportowy Bayernu, Max Eberl, potwierdził już wcześniej, że klub aktywnie pracuje nad zatrzymaniem swojej gwiazdy. W styczniu Eberl informował o trwających rozmowach z Kane'em w sprawie nowego kontraktu. Wcześniej, w listopadzie, sam Kane zdawał się bagatelizować spekulacje o odejściu, stwierdzając, że „jest bardzo mało prawdopodobne”, aby opuścił klub z Bundesligi pod koniec tego sezonu.
Chociaż jego przyszłość klubowa wydaje się ugruntowana, głównym celem Kane'a jest poprowadzenie Anglii do sukcesu na arenie międzynarodowej. Kapitan Trzech Lwów prezentuje doskonałą formę podczas obecnych mistrzostw świata, strzelając dwie bramki w zwycięskim meczu z Chorwacją (4-2) i kolejną w wygranym 2-0 spotkaniu z Panamą. Te trafienia zwiększyły jego dorobek turniejowy do 11 goli, a łączny rekord w reprezentacji do 82 bramek w 117 występach.
Przygotowując zespół do pierwszego meczu fazy pucharowej przeciwko Demokratycznej Republice Konga, Kane pozostaje kluczową postacią dla swojej drużyny. Stabilność wynikająca z jego decyzji o pozostaniu w Bayernie będzie z pewnością dodatkowym wsparciem dla Anglii w drodze do dalszych sukcesów. Kane odrzucił ofertę z Barcelony, co oznacza, że jego ścieżka kariery jest jasna przynajmniej do 2027 roku.