Wszystkie aktualności

Guardiola: Zmęczenie piłkarzy City po meczu z Arsenalem

25 kwietnia 2026 12:30 1 godz. temu
Guardiola: Zmęczenie piłkarzy City po meczu z Arsenalem
Źródło: goal.com

Pep Guardiola przyznaje, że jego drużyna jest wyczerpana po emocjonującym starciu z Arsenalem. Trener martwi się o kondycję zawodników przed kolejnym meczem.

Pep Guardiola zdradza, jak zwycięstwo nad Arsenalem wpłynęło na jego zawodników, podkreślając zmęczenie i obawy związane z boiskiem na Wembley.

Wycieczka do Londynu i stan murawy na Wembley budzą niepokój Pepa Guardioli. Trener Manchesteru City głośno mówi o tym, jak wyczerpujące starcie z Arsenalem wpłynęło na kondycję fizyczną i psychiczną jego podopiecznych. Ciągłe mecze co trzy dni, do tego dochodzą długie podróże, sprawiają, że poczucie zmęczenia jest w drużynie namacalne. Guardiola obawia się, że fizyczne wymagania obecnego sezonu doprowadzają jego zawodników do absolutnych granic.

Rozmawiając z mediami, Guardiola szczegółowo opisał, jak ostatnie mecze odbiły się na jego piłkarzach. Podkreślił, że emocjonalny ciężar walki o mistrzostwo, w połączeniu z długimi podróżami, stworzył atmosferę "wyczerpania" w klubie.

„Arsenal był tak wymagający emocjonalnie, to normalne. Trzy dni później [Burnley], trzy dni później [Southampton]. Nasi ludzie byli bardzo, bardzo zmęczeni. Potem podróż pociągiem, trzy godziny stąd do hotelu. Zawsze trawa jest gęsta [na Wembley]. Wiele myśli wciąż mam w głowie.”

Niewielka rotacja w ostatnich tygodniach podobno spowodowała pewne napięcia w szatni, z zawodnikami rezerwowymi sfrustrowanymi brakiem minut. Guardiola przyznał, że nie wszyscy są szczęśliwi, ale wskazał na rekordową defensywę swojej drużyny – tylko jedna stracona bramka w pięciu meczach – jako uzasadnienie dla konsekwentnego składu.

„Zawodnicy, którzy nie grają, nie są zbyt szczęśliwi. Ponieważ, wiecie, ostatnie mecze mieliśmy długie tygodnie. Rotuję mniej. W ostatnich pięciu, sześciu meczach straciliśmy jedną bramkę.”

„Teraz muszę o tym pomyśleć, ponieważ dzisiaj ludzie drugiego dnia [po Burnley], zawsze zmęczeni i jesteśmy trochę wyczerpani. Niektórzy fizjoterapeuci mówili mi, żebym uważał na tego zawodnika, tamtego zawodnika, ze względu na historię, na potencjalne kontuzje. Jeśli teraz jeden zawodnik się połamie, to koniec, to przepadło. A teraz chcę mieć dostępnych zawodników na Everton do końca.”

City zmierzy się z Southampton, drużyną, która już udowodniła, że potrafi sprawić niespodziankę, eliminując w poprzedniej rundzie Arsenal. Guardiola wie, że jakiekolwiek rozproszenie, podsycane zmęczeniem, może sprawić, że ich nadzieje na krajowy puchar rozwieją się w starciu z zespołem z Championship. Już teraz, z Rodrim wykluczonym z powodu kontuzji pachwiny, Guardiola staje przed dylematem: czy trzymać się swoich zmęczonych stałych graczy, czy zaufać sfrustrowanym zawodnikom rezerwowym. Wynik dzisiejszego starcia na Wembley zdecyduje, czy pogoń City za wieloma trofeami pozostanie na właściwym torze, czy też fizyczny koszt w końcu dogonił drużynę.

Źródło: goal.com

Zobacz również