Wszystkie aktualności

Davies poza składem Kanady. Czas na odbudowę!

12 czerwca 2026 10:30 2 godz. temu

Brak Alphonso Daviesa to poważny cios dla Kanady przed startem turnieju. Czy gwiazda zdąży wrócić do gry na kolejne mecze?

Wielki smutek ogarnął fanów Kanady. Ich największa gwiazda, Alphonso Davies, nie pojawi się na boisku podczas pierwszego meczu turnieju. To z pewnością ogromne rozczarowanie dla wszystkich, którzy liczyli na jego błyskawiczne powroty na murawę.

Cios w serce reprezentacji

Alphonso Davies, filar drużyny i jej kapitan, zmaga się z naciągnięciem mięśnia dwugłowego uda, które odniosło podczas półfinału Ligi Mistrzów w starciu z Paris Saint-Germain. Gwiazdor Bayernu Monachium od pewnego czasu boryka się z problemami zdrowotnymi, co skutkuje jego ograniczoną obecnością w ostatnich meczach reprezentacji. Od 1 czerwca przebywa na zgrupowaniu, gdzie koncentruje się na indywidualnym protokole regeneracyjnym, z dala od głównej grupy. Trener Marsch przekazał reporterskie informacje, wyjaśniając sytuację zdrowotną swojego podopiecznego. Wykonano rezonans magnetyczny, który wykazał bardzo pozytywne oznaki zdrowienia. Okazuje się, że Davies odzyskuje siły w niezwykłym tempie. „Myślę, że pokazuje, jak zawsze, świetną zdolność do regeneracji po urazach mięśniowych” – powiedział Marsch, podkreślając jego determinację. Mimo to, wykluczenie go z pierwszego spotkania jest faktem.

Nadzieja na szybki powrót

Chociaż Davies nie zagra od razu, trener nie zamyka drzwi do jego udziału w kolejnych meczach. Obecność prywatnego fizjoterapeuty na zgrupowaniu znacząco ułatwia codzienne skupienie się na potrzebach organizmu zawodnika. „Naprawdę mamy nadzieję, że w ciągu najbliższych dni i tygodnia uda nam się przyspieszyć proces i dać mu szansę na szybki wkład w grę drużyny” – zapewnił szkoleniowiec. To daje kibicom iskierkę nadziei, że ich lider powróci na boisko w kluczowych momentach turnieju. W międzyczasie ważnym wzmocnieniem defensywy okazał się Moise Bombito, który mimo złamania nogi w październiku, wraca do gry. Jego postępy w ostatnim miesiącu były imponujące, co ułatwiło decyzję o jego pozostaniu w składzie. Choć nie jest w pełni sił, osiągnął już swoją maksymalną prędkość i na treningach pokazuje, że z każdym dniem staje się coraz silniejszy. Po pierwszym, wymagającym starciu z Bośnią i Hercegowiną, Kanadyjczycy udadzą się do Vancouver, by zmierzyć się z Katarem i Szwajcarią. Kluczowe będzie zdobycie punktów na początku, ponieważ nadchodzące mecze mocno przetestują ich osłabioną linię obrony, zanim Davies będzie mógł ponownie wkroczyć do gry.

Źródło: goal.com

Zobacz również