Cristiano Ronaldo wciąż budzi podziw swoją formą, a plotki o jego potencjalnym udziale w Pucharze Świata 2030 nabierają na sile. Czy legendarny piłkarz rzeczywiście ma jeszcze siły na kolejny wielki turniej?
Portugalia, wspólnie z Hiszpanią i Marokiem, będzie gospodarzem Mistrzostw Świata w 2030 roku. Cristiano Ronaldo, mimo upływu lat, wciąż nie zwalnia tempa. W sezonie 2025-26 świętował triumf w saudyjskiej lidze z Al-Nassr, zdobywając kolejne Złote Buty. Jego kontrakt w Rijadzie jest niezwykle lukratywny i może zostać przedłużony, co pozwoli mu realizować indywidualne cele.
"Gra jak robot" – sekret Portugalczyka
Louis Saha, były kolega Cristiano Ronaldo z Manchesteru United, w rozmowie z GOAL.com przyznał, że Portugalczyk działa niczym maszyna. „Problem w tym, że w pewnym momencie musi przestać, bo jest przecież człowiekiem. Ale tak, gra jak robot” – powiedział Saha. Dodał, że umysł Ronaldo różni się od przeciętnego człowieka, sugerując, że nawet Lionel Messi nie posiada tej samej zdolności do rozumienia swoich ograniczeń fizycznych. „Cristiano nie prosi o pomoc. Mówi: 'Jestem wystarczająco sprawny, jestem tak dobry, mam 35 lat, więc zdobędę bramkę z waszym wsparciem lub bez niego’. To naprawdę wielka mentalność, którą szanuję”. Saha podkreśla ogromną różnicę między nimi, choć obaj są „potworami” na boisku. „Nawet jeśli są dwoma potworami, zdecydowanie bardziej szanuję tego faceta, bo patrzysz na jego statystyki – przebiega dziewięć i pół, dziesięć lub jedenaście kilometrów. To szalone liczby. Może przebiegł już 1000 maratonów! To szaleństwo”.
Ronaldo od lat utrzymuje szczytową kondycję fizyczną, przechodząc przez etapy kariery w Sportingu, Manchesterze United, Realu Madryt, Juventusie i Al-Nassr. Pomimo bogatej kolekcji trofeów, triumf na Mistrzostwach Świata wciąż pozostaje nieosiągnięty. Portugalia w 2026 roku zmierzy się z Hiszpanią w 1/8 finału, a ewentualne niepowodzenie może skłonić CR7 do kontynuowania kariery aż do połowy lat 40., z myślą o mundialu w 2030 roku.