TITLE: Chris Richards: Niepokojące wieści z boiska EXCERPT: Amerykański obrońca Chris Richards doznał kontuzji. Czy zdąży na ważne mecze?
Niepokojące wieści napłynęły po ostatnim meczu, w którym amerykański obrońca Chris Richards musiał opuścić boisko z powodu urazu. Jego obecność na murawie była kluczowa dla drużyny, a dalsze losy jego kariery w najbliższym czasie stają pod znakiem zapytania.
Nieprzyjemne zderzenie i opuchnięta kostka
Incydent miał miejsce w doliczonym czasie gry, kiedy to Chris Richards zderzył się z Thiago, napastnikiem Brentford. Ciężar ciała przeciwnika przeniósł się na kostkę Amerykanina, co wymagało natychmiastowej interwencji medycznej. Choć Richards był w stanie kontynuować grę, po końcowym gwizdku konieczna okazała się dalsza ocena jego stanu. Widok zawodnika, który z trudem schodził z boiska o własnych siłach, z pewnością zaniepokoił kibiców.
Jego menedżer, Oliver Glasner, przyznał po spotkaniu, że uraz może wymagać kilku dni przerwy. „Skręcił kostkę. Myślę, że Thiago wylądował na jego kostce, a potem się ona skręciła. Jest dość spuchnięta, więc musimy to dokładniej ocenić, ale mam nadzieję, że wróci w środku tygodnia” – powiedział Glasner.
Kluczowa postać w obronie
Chris Richards w ostatnim czasie udowodnił swoją nieocenioną wartość dla Glasnera od początku jego pracy w klubie. Stał się filarem formacji z trzema obrońcami i rozegrał imponujące 49 spotkań w tym sezonie. W niedzielnym meczu pojawił się na boisku z ławki rezerwowych, co było następstwem jego pełnych 90 minut gry przeciwko Manchesterowi City 13 maja. Richards powinien jednak mieć wystarczająco dużo czasu na regenerację przed pełnym rozpoczęciem przygotowań reprezentacji USA do Mistrzostw Świata. Kadra amerykańska zbiera się pod koniec maja i rozegra dwa mecze towarzyskie przed inauguracją turnieju przeciwko Paragwajowi 12 czerwca.


