Wszystkie aktualności

Barcelona na skraju koszmaru. Czy Livaković zagra w tym sezonie?

30 sierpnia 2026 18:30 55 min temu
Barcelona na skraju koszmaru. Czy Livaković zagra w tym sezonie?
Źródło: goal.com

Klub z Katalonii może napotkać poważne przeszkody w zarejestrowaniu swojego nowego nabytku. Czy Dominik Livaković zadebiutuje w barwach Dumy Katalonii w nadchodzących rozgrywkach?

Barcelona staje w obliczu gorzkiego koszmaru, który może uniemożliwić jej skorzystanie z jednego z najgłośniejszych transferów tego lata. Czy nowy nabytek zostanie zarejestrowany na czas?

Przybycie Dominika Livakovicia było pewnym zaskoczeniem, zważywszy na fakt, że dyrekcja sportowa nie planowała początkowo wzmacniać pozycji bramkarza. Dyrektor sportowy Deco chciał jednak działać z wyprzedzeniem i zabezpieczyć następcę dla Szczęsnego na sezon 2027/2028, gdy tylko wygaśnie kontrakt polskiego golkipera.

Niespodziewany zwrot akcji w bramce Barcelony

Sytuacja zmieniła się jednak z powodu potencjalnej potrzeby wzmocnienia bramki już w tym sezonie. Szczęsny, mający 36 lat, budzi wątpliwości co do swojej dyspozycji w meczach na najwyższym poziomie. Dlatego Barcelona zdecydowała się na zakontraktowanie Livakovicia, doświadczonego 31-letniego bramkarza, który bronił bramki Chorwacji na ostatnim mundialu.

Według gazety "Marca", problem leży w przepisach dotyczących finansowego fair play Barcelony. Z tego powodu, mimo oficjalnego ogłoszenia transferu, klub z Katalonii nie zarejestrował jeszcze Livakovicia w swoich księgach. Obecnie w kadrze na La Ligę widnieją jedynie trzej bramkarze: Joan Garcia, Szczęsny i Eder Aller, bez żadnej wzmianki o Chorwacie.

Barcelona zamierza odwlec rejestrację Livakovicia do ostatniej chwili. Klub wierzy, że uda mu się uzyskać niezbędne zatwierdzenie zgodnie z zasadami finansowego fair play, jednak nie jest to w stu procentach pewne. Wiele będzie zależeć od ruchów zespołu w najbliższym czasie i od tego, czy zwolni się miejsce w budżecie płac. Transakcja z Gabrielem Jesusem, choć nie jest kosztowna, nadal wpłynie na budżet klubu.

Gdyby rejestracja ostatecznie okazała się niemożliwa, powróci pierwotny plan, co oznaczałoby wypożyczenie Livakovicia przed jego dołączeniem do Barcelony na początku sezonu 2027/2028. Klub jednak pozostaje optymistyczny i pewny, że uda mu się go zarejestrować w tym roku.

W Hiszpanii, przepisy finansowego fair play są ściśle egzekwowane przez La Ligę.

Źródło: goal.com

Zobacz również