Diego Abatantuono, znany aktor i entuzjasta futbolu, wyraził swoje rozczarowanie obecną sytuacją w AC Milan, przyznając, że odnalazł nową sportową miłość w drużynie Como.
Zmiana barw klubowych: od Mediolanu do Como
Abatantuono, niegdyś wierny kibic Milanu, dziś z dystansem podchodzi do działań nowego właściciela, Gerry'ego Cardinale. Porównanie przybycia Cardinale helikopterem do metod Silvio Berlusconiego wydaje się być jedynym wspólnym punktem, jak sam przyznaje aktor. Nie widzi on nic więcej, co łączyłoby obecne zarządzanie z dawnymi czasami, choć zaznacza, że jest otwarty na zmianę zdania.
Co dokładnie niepokoi aktora w dzisiejszym Milanie? Według niego, fundusz inwestycyjny nie działa w interesie artystów, a przecież drużyna należy do kibiców. Pamięta czasy prezydentów z prawdziwą pasją, takich jak Berlusconi czy Moratti. Uważa, że z chwilą odejścia Pioliego i Maldiniego, do klubu wkroczyły osoby o "korporacyjnym" podejściu, być może kompetentne, ale niekoniecznie zaangażowane długoterminowo. Ich celem nie jest budowanie silnej więzi z fanami, a jedynie realizowanie określonych celów biznesowych.
Nowa miłość: Como i jego bogaty prezydent
Tymczasem Diego Abatantuono znalazł nową przystań dla swoich piłkarskich emocji. Od kilku lat wspiera drużynę Como. Podoba mu się styl gry, docenia trenera, a prezydent klubu jest "mega bogaty", co, jak żartuje, nie jest wadą. Jego zdaniem, gdyby wszyscy zamożni dzielili się swoim majątkiem, świat byłby lepszy. Czy to poprzez budowę szpitali, szkół, czy też sprawianie radości kibicom.
W Como właśnie to robią. Ludzie mogą mówić, że to łatwe, gdy prezydent jest majętny, ale dla Abatantuono, jako widza, liczy się przyjemność z oglądania meczu. Nie znał wcześniej tych zawodników, ale widać wyraźnie, że za tym wszystkim stoi solidna struktura. Co do transferów, Abatantuono przyznaje, że nigdy wcześniej nie słyszał o Amorim, a jedyną nową postacią, którą kojarzy, jest Ramos, który już zdążył strzelić bramkę po przyjściu z PSG. Czas pokaże, jak drużyna poradzi sobie w trakcie sezonu. W Como widać dbałość o zadowolenie fanów.

