Mecz zbliża się wielkimi krokami i nie ma już miejsca na niedociągnięcia. Reprezentacja Stanów Zjednoczonych zmierzy się z Belgią wieczorem, a po pewnych kontrowersjach obie drużyny wystąpią w najsilniejszych składach. Dowiedzieliśmy się, że Folarin Balogun będzie dostępny po zawieszeniu swojej czerwonej kartki. Amerykanie cieszą się z tego, co zdecydowanie nie jest po myśli Belgów, o czym dali znać w oficjalnym oświadczeniu.
Niezależnie od całej otoczki, zapowiada się fascynujące spotkanie. Belgia to silny zespół ofensywny, który pokonał trudny Senegal w 1/16 finału. Z kolei Stany Zjednoczone zajęły pierwsze miejsce w swojej grupie i odniosły zwycięstwo nad Bośnią i Hercegowiną – to był mecz budujący pewność siebie.
Jest też aspekt historyczny. W 2014 roku Tim Howard ustanowił rekord świata w liczbie obron podczas meczu z Belgią, ale to Belgowie wyszli zwycięsko. Niedawno, zaledwie kilka miesięcy temu, obie drużyny spotkały się w meczu towarzyskim – dziwnym starciu, które ostatecznie wygrali Belgowie. Jednak obecna sytuacja jest zupełnie inna, obie drużyny znajdują się w radykalnie odmiennych punktach.
Co więc oznacza ta cała sprawa z Balogunem? Czy Stany Zjednoczone mają szansę w tym meczu? I kto wyjdzie zwycięsko?
Kontrowersyjna decyzja FIFA
Decyzja o zawieszeniu zawieszenia czerwonej kartki dla Baloguna wywołała burzę. Tom Hindle uważa, że sytuacja jest skandaliczna, podważająca integralność gry. „Czy to nie jest całkowicie niedorzeczne? Chwile takie jak ta poważnie zagrażają integralności gry. Stany Zjednoczone nie podobają się decyzje, więc mogą ją teraz unieważnić? Czy Anglia ma taką samą moc? Albo Francja? I jak masz sędziować prawidłowo, wiedząc, że twoja decyzja może zostać cofnięta przez twojego pracodawcę, jeśli mu się nie spodoba? To haniebne zachowanie i źle świadczy zarówno o FIFA, jak i o Stanach Zjednoczonych. To ślepa korupcja. Nie ma na to rady.”
Alex Labidou przyznaje, że choć początkowo decyzja mogła wydawać się słuszna, a FIFA mogła chcieć naprawić własny błąd, doniesienia o zaangażowaniu Białego Domu budzą niepokój. „Jednakże, biorąc pod uwagę ostatnie doniesienia sugerujące, że Biały Dom zaangażował się, aby naciskać na FIFA w celu zmiany wyniku, wchodzi to na obszar budzący zaniepokojenie o sport. Jeśli politycy mogą wpływać na decyzje na boisku, a nawet tak wyglądać, jest to niebezpieczny precedens, który może zemścić się na sporcie w przyszłych turniejach. Sport powinien opierać się na meritokracji, nieskalanej przez zewnętrzne wpływy.” FIFA stanowczo zaprzecza jakimkolwiek amerykańskim wpływom politycznym.
Ryan Tolmich podkreśla, że nawet jeśli Balogun nie powinien był otrzymać czerwonej kartki, cofnięcie tej decyzji podważa autorytet sędziów i uczciwość rozgrywek. „Chociaż wcześniej zdarzały się podobne sytuacje, jak na przykład decyzja dotycząca Cristiano Ronaldo przed turniejem, wykonanie tego w trakcie jego trwania, zwłaszcza w przypadku gospodarza, nie wygląda dobrze.”
Kluczowa postać Baloguna
Obecność Baloguna jest niezwykle istotna. Tom Hindle uważa, że „Balogun był jednym z najlepszych graczy w turnieju, a z pewnością najbardziej decydującym dla USA. Ricardo Pepi jest obecnie daleko w tyle za nim. To całkowicie zmienia grę.”
Alex Labidou dodaje, że „Balogun był prawdopodobnie jednym z najlepszych graczy na Mistrzostwach Świata, a chociaż jego zmiennicy w osobach Ricardo Pepi i Haji Wright mają potencjał, nic nie jest lepsze niż udowodniona forma w meczu tej rangi. Gdyby nie zagrał, ten mecz mógłby być jednym z największych pytań bez odpowiedzi w historii amerykańskiego futbolu, gdyby przegrali. Teraz wrócił, co oznacza, że obie drużyny są w zasadzie w pełnym składzie. Nie ma już wymówek dla żadnej z drużyn.”
Ryan Tolmich podkreśla znaczenie tego powrotu, mówiąc: „Balogun był najlepszym graczem USMNT, a jego obecność znacząco zmienia grę. Fakt, że wiadomość pojawiła się zaledwie dzień przed meczem, jest również istotny, ponieważ ogranicza przygotowania Belgii. Ogólnie rzecz biorąc, USMNT będzie zachwycony.”
Atmosfera w Seattle
Ważnym czynnikiem może być również atmosfera. Tom Hindle zastanawia się, „Czy są tak wpływowi jak drużyny z Ameryki Południowej, które widzieliśmy? Albo nawet części Europy? Zobaczymy. Nie jestem pewien, czy ktokolwiek naprawdę „boi się” amerykańskich fanów. Zobaczymy.”
Alex Labidou uważa, że „gra w Seattle może być decydująca dla USA, ponieważ jest to prawdopodobnie serce amerykańskiego futbolu w tym turnieju.”
Ryan Tolmich dodaje: „Jeśli USMNT miałby wybrać stadion na ten mecz, prawie na pewno byłby to Seattle. To fantastyczna publiczność, fantastyczna atmosfera i fantastyczne miasto futbolowe. Są inne miejsca, które to zapewniają, ale żadne nie robi tego tak dobrze jak Seattle.”
Kluczowe pojedynki na boisku
Mecz zapowiada się na pełen pojedynków. Tom Hindle wskazuje na starcie „Jeremy Doku z Sergino Destem. To będzie pierwszy raz w tym turnieju, kiedy Dest zmierzy się z elitarnym skrzydłowym. Jak sobie poradzi? Przypomnijmy sobie, że kilka miesięcy temu Tim Weah został kompletnie zdominowany przez napastnika Manchesteru City. Dest będzie musiał być znacznie lepszy – i będzie potrzebował pomocy od Alexa Freemana, też.”
Alex Labidou skupia się na „Christianie Pulisicu przeciwko bocznych obrońcom Belgii. Timothy Castagne spisał się dobrze, ale statystyki nie były łaskawe dla Maxima De Cuypera, a Senegal robił z nim, co chciał. Poza meczem otwarcia Mistrzostw Świata, Pulisic był w dużej mierze cichy z powodu kombinacji kontuzji i dopasowania. Poniedziałek daje mu szansę na powrót do formy.”
Ryan Tolmich widzi kluczowe znaczenie w „skrzydłach. Jeremy Doku jest problemem dla każdej drużyny, ale USMNT ma tam dobrych graczy. Jak USMNT podejdzie do tego? Czy atak jest najlepszą obroną? Czy zwrócisz szczególną uwagę na Doku, czy to otworzy zbyt dużo przestrzeni dla kogoś takiego jak Kevin De Bruyne? Co Belgia zrobi z biegami Baloguna w kanały i przestrzenią, którą otwierają dla Christiana Pulisica? Przestrzeń będzie kluczem w tym meczu, a zespół, który najlepiej wykorzysta tę przestrzeń, wygra.”
Zagrożenia z obu stron
Kto może być największym zagrożeniem? Tom Hindle nadal stawia na „Kevina De Bruyne. Jego nogi mogą już nie być w najlepszej formie, ale jego oko do podania pozostaje. Jest również zabójczy ze stałych fragmentów gry. Jeśli dostanie przestrzeń, USA będą w prawdziwych tarapatach.”
Alex Labidou przewiduje „Lukaku z ławki. Belgowie mają wielu groźnych zawodników, ale jak nauczył się Senegal, żaden nie jest bardziej przerażający niż Lukaku dający drużynie drugą młodość w ostatnich 45 minutach, gdy przeciwnik wydaje się mieć przewagę.”
Ryan Tolmich wskazuje na *„Jeremy'ego Doku. Jest zbyt szybki, zbyt trudny do zatrzymania i zbyt utalentowany, a USMNT widział to w marcu. Czy czegoś się nau