Młody talent PSV, Isaac Babadi, zaskoczył wielu deklaracją, że nie widzi swojej przyszłości z powrotem w Eindhoven. Jego obecne występy w Sparcie Rotterdam budzą zachwyt i rodzą nadzieję na stały kontrakt.
Babadi to jeden z najbardziej obiecujących zawodników, jacy kiedykolwiek wyszli z akademii PSV. Swoje wielkie wejście do pierwszej drużyny zaliczył w 2024 roku, kiedy to trener Peter Bosz dał mu szansę pokazania się na najwyższym poziomie. Niestety, jego pozycja w hierarchii zespołu z czasem osłabła, co doprowadziło do wypożyczenia do Royal Antwerp w poprzednim sezonie. Tam niestety nie zdołał się przebić, nie strzelając ani jednej bramki i nie notując żadnej asysty w 21 meczach.
Latem tego roku PSV zdecydowało się wysłać go do Sparty, gdzie Babadi błysnął od samego początku. Już w debiucie strzelił bramkę po zaledwie 12 sekundach gry. Sam zawodnik przyznaje, że czuje się w Sparcie, na stadionie Het Kasteel, jak w domu i niekoniecznie musi wracać do Eindhoven. Sparta ma opcję wykupu Babadi za nieujawnioną kwotę. 21-latek ma nadzieję, że klub skorzysta z tej możliwości.
„Wiem, jak wysoka jest ta kwota, ale nie zamierzam jej zdradzać. Nie wydaje mi się to mądre”, mówi Babadi. „Chcę po prostu mieć tutaj dobry sezon, a potem zobaczymy. Mam nadzieję, że Sparta skorzysta z mojej opcji”, dodaje.
Przyszłość w Rotterdamie?
Czas na nowy rozdział
Isaac Babadi, mimo młodego wieku, pokazuje niezwykłą dojrzałość na boisku, a jego słowa potwierdzają, że jest gotów na podjęcie nowego wyzwania. Jego dotychczasowe występy w Sparcie Rotterdam są dowodem na to, że może stać się kluczowym zawodnikiem dla tego klubu. Opcja wykupu daje Sparcie kontrolę nad przyszłością tego utalentowanego pomocnika.
Babadi zdobył swoją pierwszą bramkę w barwach Sparty Rotterdam zaledwie po 12 sekundach od rozpoczęcia swojego debiutanckiego meczu.


