Niestety, to nie są dobre wieści dla fanów Realu Madryt. Kluczowy zawodnik obrony, Raúl Asencio, musi przejść zabieg chirurgiczny, co oznacza długą przerwę od gry.
Klub oficjalnie potwierdził, że nasz zawodnik, Raúl Asencio, już wkrótce znajdzie się pod nożem, aby usunąć problem związany ze złamaniem zmęczeniowym prawej kości piszczelowej. To kolejny cios dla defensywy „Królewskich” w tym sezonie.
Jak donosi hiszpańska gazeta "Marca", Asencio czeka długa rekonwalescencja po operacji. Szacuje się, że przerwa od gry potrwa od dwóch do czterech miesięcy. Oznacza to, że obrońcę zobaczymy na boisku najwcześniej na początku przyszłego roku.
Niestety, ból w kontuzjowanym miejscu nie ustępował. Nasilające się dolegliwości w uszkodzonym obszarze przeważyły szalę i zapadła decyzja o konieczności przeprowadzenia operacji. Piłkarz musiał po raz kolejny przerwać trening z powodu narastającego bólu. Już dzień później Valdebebas potwierdził najgorsze obawy, a Hiszpan zmierza teraz na stół operacyjny.
Co ciekawe, operacja wisiała nad Asencio już od końca poprzedniego sezonu, kiedy to rozważano taki krok. Wówczas planowano wykorzystać okres letni na skrócenie czasu rekonwalescencji.
W najbliższych godzinach zawodnik przejdzie zabieg.


