Europejskie ligi wkraczają w decydującą fazę, a dla wielu amerykańskich gwiazd grających za oceanem emocje sięgają zenitu. Choć dla jednych sezon kończy się wielkim świętowaniem, dla innych oznacza coraz większe zmartwienia.
Amerykańska karuzela w Europie: Sukcesy i rozczarowania
Sezon w Europie powoli dobiega końca, a dla wielu amerykańskich zawodników grających na Starym Kontynencie jest to czas wyczekiwania na ostateczne rozstrzygnięcia. Dla Ricardo Pepi i Sergino Desta, świętowanie było w pełni zasłużone, ponieważ PSV Eindhoven po raz kolejny sięgnęło po mistrzostwo Holandii, zdobywając trzeci tytuł z rzędu w Eredivisie. Jednak sytuacja Christiana Pulisica i AC Milan budzi coraz większe obawy, zwłaszcza po upokarzającej porażce z Atalantą – meczu, który Pulisic opuścił z powodu kontuzji mięśnia. Rossoneri, będąc jednym z największych klubów na świecie, nie mogą pozwolić sobie na kolejny sezon poza lukratywnymi rozgrywkami Ligi Mistrzów UEFA. Zmartwienia nie ograniczają się jedynie do Włoch; Folarin Balogun i AS Monaco również znaleźli się w niebezpiecznej sytuacji, grożąc utratą jakiejkolwiek europejskiej kwalifikacji po rozczarowującej porażce z Lille.
Nie wszystko jednak było w ponurym nastroju dla Amerykanów po drugiej stronie Atlantyku. W niedzielnym starciu Celticu z Rangersami, które było kluczowe dla drużyny z Glasgow, aby utrzymać szanse na tytuł, wynik mógłby praktycznie oddać mistrzostwo Hearts. Potencjalne mistrzostwo Hearts byłoby historyczne, ponieważ od 1985 roku ligę wygrywały jedynie Celtic lub Rangers. Po bramce dla Rangers zaledwie dziewięć minut po rozpoczęciu meczu, wydawało się, że szkocka piłka zmierza w tym kierunku, a Celtic znajdował się na deskach.
Mistrzostwo dla Hearts wciąż jest możliwe, ale Celtic zdołał odsunąć tę perspektywę, odrabiając straty i wygrywając 3-1. Dzięki temu zwycięstwu, obrońca USMNT, Auston Trusty, nadal może marzyć o podniesieniu trofeum, ponieważ niedzielne trzy punkty pozostawiają Celtic zaledwie punkt za Hearts na czele tabeli. Trusty odegrał swoją rolę, wygrywając większość pojedynków, zdobywając trzy faule i dokonując sześciu wybiciów. Wykazał się również 91-procentową skutecznością podań, utrzymując dynamikę w zaciętym meczu przeciwko zaciekłemu rywalowi. Chociaż Daizen Maeda zasłużenie zdobył nagłówki za swoją spektakularną bramkę strzałem z przewrotki, po wczesnym straconym golu Trusty i cała defensywa uspokoiły grę i utrzymały mur obronny. Teraz Celtic zmierza do dzikiego finiszu sezonu, mierząc się w środę z Motherwell, a następnie z Hearts w meczu, który będzie faktycznym decydującym o tytule. Po przetrwaniu trudnego niedzielnego starcia i kolejnym śmiechu na twarzy swojego najgroźniejszego rywala, Trusty i Celtic mają teraz wszystko w swoich rękach.
Tego dnia bramka nie miała większego znaczenia. Borussia Mönchengladbach została całkowicie pokonana w meczu zakończonym wynikiem 3-1 dla Augsburga. Jedyna bramka dla Gladbach padła w ostatnich chwilach i, ponownie, nie wpłynęła na ostateczny wynik. Ale dla Gio Reyny, miało to ogromne znaczenie. Żaden zawodnik z puli USMNT nie potrzebował takiego momentu bardziej niż Reyna, którego walka o miejsce w kadrze na Mistrzostwa Świata wreszcie nabrała pozytywnego obrotu po miesiącach zmagań o regularną grę. Bramka była pierwszym trafieniem Reyny na poziomie klubowym od półtora roku. Ostatni raz czuł takie emocje w Bundeslidze w styczniu 2025 roku, kiedy grał jeszcze dla Borussii Dortmund. Jego przenosiny do Gladbach latem miały zapewnić mu więcej okazji do takich momentów, ale do tej pory tak się nie działo. Przynajmniej do soboty. Czy to wystarczy, by zmienić jego losy w kontekście Mistrzostw Świata? Samo w sobie, prawdopodobnie nie. Ale przynajmniej daje Reynie coś, od czego może zacząć budować, a jeśli zostanie powołany tego lata, zrzuci z siebie część presji.
Pulisic został wycofany z meczu AC Milan w ostatniej chwili z powodu kontuzji mięśnia pośladkowego, według Gianluca Di Marzio. Inne doniesienia z Włoch sugerują, że amerykańska gwiazda może pauzować przez pewien czas, chociaż Milan nie podał jeszcze pełnego publicznego harmonogramu. Tak czy inaczej, to niepowodzenie kontynuuje frustrujący rok 2026 dla 27-latka i przychodzi w brutalnym momencie zarówno dla zawodnika, jak i klubu. AC Milan ponownie stracił punkty, tym razem w przegranym 3-2 meczu z Atalantą – wynik, który był łaskawy dla Rossonerich po tym, jak przegrywali już 3-0. Była to czwarta porażka Milanu w ostatnich sześciu meczach, z czego ich drużyna wygrała tylko raz, pokonując Hellas Verona 1-0 19 kwietnia. Obecnie spadli na czwarte miejsce w Serie A, utrzymując ostatnie miejsce premiowane Ligą Mistrzów we Włoszech dzięki lepszemu bilansowi bezpośrednich spotkań od Romy, podczas gdy beniaminek Como prowadzony przez Cesca Fabregasa ma zaledwie dwa punkty straty do rozegrania dwóch meczów. Biorąc pod uwagę obecną formę, oba kluby wydają się być w stanie sprawić, że Milan będzie się pocił. Jeśli Rossoneri nie zakwalifikują się do Ligi Mistrzów drugi sezon z rzędu, konsekwencje finansowe i sportowe mogą być znaczące. Przyszłość Allegriego z pewnością znalazłaby się pod poważną obserwacją, a Rafael Leao już jest łączony z wieloma klubami, w tym z Manchesterem United. Czy przyszłość Pulisica również mogłaby stać się częścią tej rozmowy? Jego kontrakt obowiązuje do 2027 roku, z opcją przedłużenia o kolejny rok, ale był również łączony z powrotem do Premier League, a w przyszłości do MLS. Wiele może zależeć od tych ostatnich dwóch meczów. Obecnie Milan nie wygląda na szczególnie przekonujący, zwłaszcza po rozpoczęciu sezonu jako pretendenci do tytułu.
PSV miało Eredivisie w garści na długo przed dwoma ostatnimi weekendami sezonu, z prawie 30-punktową przewagą na czele holenderskiej ekstraklasy. Tak, tytuł był w zasięgu ręki od jakiegoś czasu dla klubu napędzanego częściowo przez dwie amerykańskie gwiazdy: Ricardo Pepi na froncie i Sergino Desta na boku obrony. Ale nawet gdy PSV w dużej mierze wykonywało swoje obowiązki na tym etapie, wciąż było miejsce na odrobinę zabawy – a dwaj Amerykanie połączyli siły w akcji godnej SportsCenter, lub czegokolwiek, co oglądają teraz modni młodzi ludzie. Dest pokazał, jak cenny może być dla drużyny narodowej USA Mauricio Pochettino, szarżując lewą flanką i posyłając absurdalnie dobre dośrodkowanie do Pepi, który głową skierował piłkę do siatki, dając PSV prowadzenie 2-1 nad Go Ahead Eagles tuż przed przerwą. Był to cios dla gospodarzy, którzy ostatecznie przegrali 4-1, a podanie Desta odegrało znaczącą rolę w wyeliminowaniu dramatyzmu z meczu. To, co czyniło asystę jeszcze


