Klub Al-Nassr odetchnął z ulgą, gdy oficjalna decyzja Rady Ligi Roshn ocaliła jego przyszłe gwiazdy przed odejściem, łagodząc kryzys finansowy, który nękał klub w ostatnich miesiącach.
Nowe nadzieje dla Al-Nassr
Jeszcze niedawno wydawało się, że Al-Nassr stanie przed poważnym wyzwaniem. Komisja Kontroli Finansowej Ligi Roshn zablokowała klubowi możliwość dokonywania jakichkolwiek nowych transferów tego lata. Jedynym wyjątkiem był portugalski pomocnik Samu Costa z hiszpańskiego Realu Mallorca. Wstrzymanie dotyczyło również odnawiania kontraktów, co oznaczało, że klub nie mógł zaproponować nowych umów kilku kluczowym zawodnikom pierwszej drużyny, w tym saudyjskiemu skrzydłowemu Abdulrahmanowi Ghareebowi. Co gorsza, pod znakiem zapytania stanęły również kontrakty wielu młodych graczy z drużyny U-21, występującej w lidze Jawwy Elite League.
Na szczęście, sytuacja uległa diametralnej zmianie. Jak donosi saudyjska gazeta "Arriyadiyah", Liga Roshn zmieniła swoje stanowisko. Klub Al-Nassr otrzymał teraz zgodę na odnowienie umów z zawodnikami wszystkich grup wiekowych, a w szczególności z tymi, którzy tworzą skład drużyny grającej w saudyjskiej lidze U-21. To dobra wiadomość dla klubu, który słynie z bogactwa talentów na każdym poziomie szkolenia.
Decyzja ligi nie ogranicza się jedynie do piłkarzy. Zatwierdzono również odnowienie kontraktów dla trenerów pracujących z różnymi grupami wiekowymi, w tym z zespołem U-21. Dla klubu ze stolicy Arabii Saudyjskiej, jest to prawdziwy promień nadziei. Al-Nassr posiada bowiem wielu utalentowanych młodych zawodników, którzy stanowią przyszłość klubu, a ich obecność w drużynie występującej w Jawwy Elite League jest kluczowa dla ich rozwoju.
W poprzednim sezonie Al-Nassr dotarł do ćwierćfinału ligi Jawwy Elite League, gdzie musiał uznać wyższość Al-Fateh. Nowa kampania rozpoczęła się jednak obiecująco. Al-Nassr zainaugurował rozgrywki solidnym zwycięstwem 4-0 nad Al-Jabalain, a swoje umiejętności pokazali Saad Haqawi i Haidar Abdulkarim. Teraz drużyna udaje się do Al-Ahsa, aby zmierzyć się z Al-Fateh w trzeciej rundzie.
Klub może teraz skupić się na rozwoju swoich młodych talentów, zamiast martwić się o ich potencjalne odejście.


