Danny Murphy, znany z boiskowych dokonań, zafundował widzom transmisji Mistrzostw Świata nietypową opowieść, która szybko obiegła media społecznościowe. Ten nieoczekiwany zwrot akcji podczas meczu między Wybrzeżem Kości Słoniowej a Norwegią na długo pozostanie w pamięci kibiców.
Kocia anegdota w środku emocji meczowych
Wszystko wydarzyło się podczas drugiej połowy spotkania, gdy na boisku pojawił się Oscar Bobb, zastępując Alexandra Sorlotha. Norwegia prowadziła wówczas 1-0. Gdy Bobb po raz pierwszy wszedł w posiadanie piłki, główny komentator Steve Bower rzucił: „Oto pierwsze zaangażowanie Bobba”. Po chwili ciszy na boisku, która nastąpiła po przerwie na nawodnienie, Danny Murphy wykorzystał okazję i stwierdził: „Kiedyś miałem kota o imieniu Bob.” Ta osobista historia wypłynęła w najmniej spodziewanym momencie.
Steve Bower, wyraźnie niezadowolony z takiego obrotu spraw, odpowiedział: „Mecz nie jest aż tak zły.” Jednak Murphy kontynuował swoją opowieść, zdradzając dalsze losy swojego pupila. „Tak, wskoczył do vana Royal Mail i go straciliśmy.” Po krótkiej pauzie dodał ze śmiechem: „Smutne, naprawdę. Tak czy inaczej,”. Następnie Bower przejął kontrolę nad transmisją, kierując ją z powrotem na mecz: „W każdym razie, zostało 18 minut, Wybrzeże Kości Słoniowej potrzebuje gola.” Na szczęście dla nich, bramka padła niecałą minutę później.
Reakcje fanów: od ikonicznego komentarza do frustracji
Nietypowa anegdota wywołała burzę w mediach społecznościowych. Jedni celebrowali ten moment, nazywając go „naprawdę ikonicznym komentarzem”, inni żartowali, porównując transmisję do słynnej postaci komediowej, pisząc: „Łatwo najlepszy fragment komentarza Danny’ego Murphy’ego w historii. Pełen Partridge.” Inny widz dodał: „Kocham spojrzenie [Bowera], kiedy Danny Murphy zaczyna tę historię,” a jeszcze inny stwierdził: „Najlepsza linia komentarza turnieju. Brawo Danny Murphy.”
Nie brakowało jednak osób sfrustrowanych brakiem skupienia na samym meczu. Jeden z fanów sarkastycznie skomentował: „Porywająca analiza Danny’ego Murphy’ego tutaj,” podczas gdy inny zapytał wprost: „Przepraszam, jak Danny Murphy jest prawdziwym komentatorem?” Absurdalność całej sytuacji sprawiła, że niektórzy zaczęli wątpić w jej prawdziwość, co skłoniło jednego z użytkowników do żartu: „Myślę, że to jakaś wersja ‘wyjeżdża na farmę’, którą powiedzieli mu rodzice? To wymaga pełnego potraktowania podcastem true crime. Sprawiedliwość dla Boba.” Norwegia awansowała do 1/8 finału po późnym golu, gdzie zmierzy się z Brazylią. Murphy i Bower mają kontynuować swoje obowiązki medialne w miarę postępu turnieju. Kot o imieniu Bob zaginął, wskakując do vana pocztowego.