Premier League stoi w obliczu wewnętrznych napięć związanych z propozycją strategiczną, która ma na celu zwiększenie przychodów z reklam o 550 milionów funtów poprzez wspólne sprzedawanie dodatkowych praw komercyjnych.
Spór o zyski z reklam
Liga uważa, że może zwiększyć swoje roczne przychody komercyjne z 200 milionów funtów do 750 milionów funtów, dodając do wspólnego pakietu sponsorskiego aktywa komercyjne, takie jak diody LED na obrzeżach boiska podczas meczów. Obecnie liga wspólnie sprzedaje część reklam na obrzeżach, które są równo dzielone między wszystkie 20 klubów jako płatności centralne. Jednak większość tych praw jest obecnie sprzedawana indywidualnie przez same kluby, co prowadzi do znaczących rozbieżności w opiniach.
"Wielka Szóstka" przeciwko zmianom
Kluby określane mianem "Wielkiej Szóstki" – Arsenal, Chelsea, Liverpool, Manchester City, Manchester United i Tottenham Hotspur – podobno sprzeciwiają się tej propozycji. Kluby takie jak Manchester United postrzegają dalsze dzielenie się prawami jako przeszkodę w realizacji ich aspiracji do zwiększenia indywidualnych dochodów. Te sześć klubów generuje obecnie najwyższe przychody w lidze, a każde z nich przekracza już 490 milionów funtów rocznie. Aston Villa i Newcastle United to jedyne kluby, które zbliżają się do tych kwot, z przewidywanymi dochodami na lata 2024/25 w przedziale 300-400 milionów funtów. Gdyby jakiekolwiek rozszerzone oferty komercyjne zostały przyjęte, najpotężniejsze kluby podobno domagałyby się większego udziału.
Droga do porozumienia
Wprowadzenie zmian w regulaminie wymaga głosowania na tak co najmniej 14 klubów. Chociaż sześć klubów skutecznie sprzeciwiło się nowym przepisom dotyczącym współczynnika kosztów kadry wcześniej w tym sezonie, większość głosów ostatecznie ich uchyliła. Jednak ta grupa sprzeciwiających się nie składała się ze wspomnianych potęg, lecz z Bournemouth, Brentford, Brighton & Hove Albion, Crystal Palace, Fulham i Leeds United. Pod koniec ubiegłego roku Manchester City i Manchester United były wśród 12 klubów, które skutecznie sprzeciwiły się propozycji limitu wydatków. Aby zablokować tę restrukturyzację komercyjną, najbogatsze drużyny ligi muszą przekonać co najmniej jeden inny klub do przyłączenia się do ich sprzeciwu.
Wszystkie 20 klubów Premier League ma spotkać się na zebraniu akcjonariuszy 24 września. Zbiorowe przychody komercyjne z pewnością będą głównym tematem obrad, gdy największe zespoły będą próbowały zawetować restrukturyzację. W obliczu nowych przepisów finansowych zachęcających zespoły do zwiększania strumieni przychodów, osiągnięcie wzajemnego porozumienia w sprawie wspólnych praw komercyjnych pozostaje niezwykle złożonym wyzwaniem dla kierownictwa ligi.


