Wszystkie aktualności

Werder Bremen wygrywa północne derby z HSV

18 kwietnia 2026 16:30 1 godz. temu
Werder Bremen wygrywa północne derby z HSV
Źródło: goal.com

Zacięty mecz północnych derbów zakończył się zwycięstwem Werderu Brema nad HSV 3:1, dzięki czemu obie drużyny zrównały się punktami.

W decydującym starciu północnych derbów, Werder Brema pokonał Hamburger SV 3:1, zapewniając sobie kluczowe zwycięstwo, które zrównuje ich punktowo z odwiecznym rywalem.

Jens Stage okazał się bohaterem dnia, zdobywając dwie bramki, które przechyliły szalę zwycięstwa na stronę Werderu. Jego pierwszy gol, efektowny strzał głową w 37. minucie, wyrównał wynik po wcześniejszym trafieniu Roberta Glatzela dla HSV. Drugie trafienie Stage’a, spektakularny strzał z dwudziestu metrów pod poprzeczkę w 57. minucie, zapewniło Bremie pierwsze zwycięstwo u siebie nad Hamburgiem od ośmiu lat. Cameron Puertas przypieczętował wynik w pierwszej minucie doliczonego czasu gry, podwyższając prowadzenie na 3:1.

Mecz, rozgrywany przed 41 800 widzami na wypełnionym po brzegi Weserstadion, od początku charakteryzował się niezwykłą intensywnością. Oba zespoły rozpoczęły z zawrotną prędkością. Już w piątej minucie Robert Glatzel groźnie strzelał głową po rzucie wolnym, jednak Werder szybko odpowiedział. Daniel Heuer Fernandes zdołał obronić wczesny strzał Justina Njinmaha z ostrego kąta, a następnie pewnie złapał uderzenie Puertasa zza pola karnego.

Choć gospodarze częściej utrzymywali się przy piłce, to Hamburg stworzył sobie kilka dogodnych sytuacji. Ransford Königsdörffer minimalnie chybił po długim zagraniu w 26. minucie, a chwilę później Fabio Vieira oddał mocny strzał z dwudziestu metrów, który zmusił bramkarza Werderu, Mio Backhausa, do interwencji.

Tuż przed przerwą Werder wyszedł na prowadzenie. Yukinari Sugawara posłał precyzyjne dośrodkowanie, po którym Stage wślizgiem skierował piłkę do bramki z pięciu metrów. Goście zdołali jednak wyrównać cztery minuty później. Po kolejnym ataku Werderu, Hamburg wyprowadził szybką kontrę, a Glatzel, biegnąc na długie podanie Nicolasa Capaldo, posłał piłkę w lewy górny róg.

Druga połowa była jeszcze bardziej emocjonująca. Kibice wielokrotnie odpalali race, a zawodnicy nie szczędzili sobie ostrych, często na granicy faulu, pojedynków. Po tym, jak Stage ponownie dał prowadzenie Werderowi, goście rzucili wszystkie siły do ataku, jednak grając już w osłabieniu, nie byli w stanie wyrównać. Werder wykorzystał dodatkową przestrzeń i podwyższył swoje prowadzenie. W końcówce meczu emocje sięgnęły zenitu, co doprowadziło do czerwonej kartki dla Philipa Otele za nieprzepisowe zagranie. Późniejsza czerwona kartka dla Bakarego Jatta została anulowana po analizie VAR, jednak sędziowie musieli interweniować również w stosunku do asystentów trenerów, Jana Hoepnera z Werderu i Loica Favé z HSV, którzy zostali odesłani na trybuny.

Obie drużyny mają teraz po 31 punktów, co daje im bezpieczną przewagę nad strefą barażową o utrzymanie i nad strefą spadkową na cztery kolejki przed końcem sezonu. Werder przerwał serię dwóch porażek, podczas gdy HSV przedłużyło swoją passę bez zwycięstwa do pięciu meczów. Drużyna prowadzona przez Merlina Polzina wygrała tylko raz w ostatnich dziewięciu spotkaniach. Mimo zaciekłej rywalizacji, pierwsze od 55 miesięcy północne derby nad Wezerą przebiegły również pod znakiem przyjaźni na ławkach trenerskich. Thioune i Polzin współpracowali ze sobą przez lata, najpierw w VfL Osnabrück, a później w Hamburgu do 2021 roku. Thioune był mentorem swojego obecnego przyjaciela, a następnie mianował go swoim asystentem. W sobotę para ta po raz pierwszy stanęła naprzeciw siebie na wielkiej scenie.

Po tym zwycięstwie, Werder Brema zakończył passę dwóch porażek z rzędu.

Źródło: goal.com

Zobacz również