Wszystkie aktualności

Tebas odpowiada na żądanie przeprosin od Realu Madryt

17 października 2026 18:30 3 godz. temu
Tebas odpowiada na żądanie przeprosin od Realu Madryt
Źródło: goal.com

Prezes La Liga Javier Tebas odniósł się do zarzutów o porównanie metod komunikacji Realu Madryt do propagandy nazistowskiej.

TITLE: Tebas odpowiada na żądanie przeprosin od Realu Madryt EXCERPT: Prezes La Liga Javier Tebas odniósł się do zarzutów o porównanie metod komunikacji Realu Madryt do propagandy nazistowskiej.

Javier Tebas, prezes La Liga, stanowczo odparł zarzuty i żądania przeprosin skierowane przez Jose Manuela Rodrigueza Uribesa, szefa Wyższej Rady Sportu. Powodem konfliktu stało się porównanie przez Tebasa metod komunikacji Realu Madryt do działań Josepha Goebbelsa, ministra propagandy w nazistowskich Niemczech.

Czy politycy też ponoszą odpowiedzialność?

Tebas, pisząc na swoim koncie w mediach społecznościowych, wyraził zdziwienie potencjalnym działaniem Wyższej Rady Sportu w tej sprawie. Po wysłuchaniu słów Uribesa i jego żądania przeprosin dla Realu Madryt, prezes La Liga uznał za konieczne wyjaśnienie kilku kwestii. Przytoczył przykłady postów ministra Oscara Puente'a z 2025 i 2026 roku oraz wypowiedzi rzecznika bloku socjalistycznego, Patxiego Lopeza, z tych samych lat. Według Tebasa, te materiały dowodzą, że wspomniani politycy również używali odniesień do Goebbelsa w swoich wypowiedziach. Podkreślił, że nie są to odosobnione przypadki, a jego porównanie dotyczyło konkretnych metod powtarzania, stronniczego doboru faktów i tworzenia wroga, a nie ideologii czy kibiców klubu.

Wolność słowa i odpowiedzialność instytucjonalna

Prezes La Liga zaznaczył, że choć można nie zgadzać się z jego analizą czy używanym odniesieniem, to stwierdzenie, że wykracza ono poza granice wolności wypowiedzi, wymagałoby uzasadnienia uwzględniającego pełną treść i kontekst. Dodał, że potencjalne działania dyscyplinarne potrzebują, oprócz tego, uzasadnienia, również konkretnej podstawy prawnej. Tebas oczekuje od szefa Wyższej Rady Sportu dokładności, bezstronności i konsekwencji, argumentując, że odpowiedzialność instytucjonalna wymaga stosowania jednolitych standardów, niezależnie od tego, kto krytykuje i kto jest adresatem krytyki. Cała sytuacja rozwija się w kontekście narastającego sporu między Tebasem a Realem Madryt dotyczącego krytyki sędziowania i roli klubowego kanału telewizyjnego w prezentowaniu kontrowersyjnych sytuacji. Tebas uważa, że powtarzanie pewnych materiałów i dobór faktów buduje narrację o klubie jako ofierze, czemu Real Madryt zaprzecza, twierdząc, że ma prawo wyrażać swoje zastrzeżenia.

Źródło: goal.com

Zobacz również