Wszystkie aktualności

Tebas o sędziowaniu: "Real Madryt nie przegrał przez te decyzje"

21 września 2026 22:30 4 godz. temu
Tebas o sędziowaniu: "Real Madryt nie przegrał przez te decyzje"
Źródło: goal.com

Prezes La Liga Javier Tebas odniósł się do kontrowersji sędziowskich po derbach Madrytu. Zrozumiał protesty, ale odrzucił ich formę, twierdząc, że nie wpłynęły one na wynik meczu.

Javier Tebas, prezes La Liga, zabrał głos w sprawie burzy medialnej, która rozpętała się po derbowym starciu Atletico z Realem Madryt. Jego ocena protestów ze strony "Królewskich" i anonimowych głosów po końcowym gwizdku jest jasna, choć ton niejednokrotnie bywał gorzki.

Kontrowersje sędziowskie: Tebas analizuje kluczowe momenty

Prezes ligi przyznał, że rozumie źródło protestów, jednak stanowczo odrzucił sposób ich wyrażania. Jak donosi hiszpańska gazeta "As", Tebas był bezkompromisowy w ocenie, w jakim stopniu decyzje arbitra Ortiza Ariasa faktycznie wpłynęły na ostateczny rezultat. Przeanalizował po kolei najbardziej sporne fragmenty gry, by na końcu wydać werdykt: „Real Madryt nie przegrał przez te momenty”.

Jedna z kluczowych sytuacji dotyczyła czerwonej kartki dla Deana Huijesena. Tebas nie miał wątpliwości: „Ta zagrania Huijesena to pewna czerwona kartka”. Inaczej ocenił natomiast interwencję Cristiana Romero na Bellinghamie. Ten incydent wywołał spore emocje na boisku, lecz zdaniem prezesa La Liga nie zasługiwał na wyrzucenie z boiska: „Druga sytuacja nie, to nie była czerwona kartka. Było jasne, że najpierw dotknął piłki”. Trzecim punktem zapalnym była ostra interwencja Kang-in Lee na Valverde. Piłkarz Atletico trafił gracza Realu w kostkę podeszwą buta. Ortiz Arias odgwizdał faul, ale nie sięgnął po kartkę, a system VAR nie interweniował. Tebas przyznał, że ta sytuacja była otwarta na interpretację: „Można było dać czerwoną kartkę, i tak mogło wyglądać, i gdyby tak się stało, nic by się nie stało. A jeśli tak się nie stało, to zagranie było tak szybkie, że rozumiem, co się stało i na tym koniec”.

Presja na sędziach: "Niesprawiedliwy i ostry sposób"

Następnie uwaga skupiła się na wpisie Atletico Madryt w mediach społecznościowych pod hasłem „Zatrzymajcie sędziowską intimidację teraz”. Tebas przyznał, że nie widział tego wpisu, ale wykorzystał okazję, by nawiązać do stanowiska ligi w sprawie działań kanału Realu Madryt: „Nie widziałem wpisu. Zgłosiliśmy jakiś czas temu zachowanie kanału Realu Madryt, a po tym, co wydarzyło się wczoraj, musimy nadal trzymać się etyki. To niesprawiedliwy i ostry sposób na wywieranie presji na sędziego”. Javier Tebas podkreślił, że działania takie jak te ze strony Atletico Madryt stanowią nieuczciwą i ostrą formę nacisku na arbitrów.

Warto pamiętać, że Javier Tebas niejednokrotnie wyrażał swoje zdanie na temat zachowań klubów i ich wpływu na wizerunek rozgrywek.

Źródło: goal.com

Zobacz również