Wszystkie aktualności

Steve Clarke zostaje! Nowa umowa selekcjonera reprezentacji Szkocji

28 maja 2026 12:30 3 godz. temu
Steve Clarke zostaje! Nowa umowa selekcjonera reprezentacji Szkocji
Źródło: goal.com

Dobra wiadomość dla fanów szkockiej piłki nożnej! Steve Clarke, uwielbiany przez kibiców selekcjoner, przedłużył kontrakt z narodową federacją.

Szkocka Federacja Piłkarska podjęła zdecydowane kroki, by zapewnić przyszłość reprezentacji, przyznając Clarke'owi nową umowę, która wykracza daleko poza jego obecne zobowiązania. Już teraz uznawany za najbardziej utytułowanego trenera w erze współczesnej, Clarke będzie teraz kierował kadrą aż do stulecia mistrzostw świata w piłce nożnej za cztery lata, co gwarantuje całkowitą stabilność w zespole narodowym.

To przełomowe porozumienie zapewnia, że Clarke będzie na czele drużyny nie tylko podczas zbliżającego się turnieju w USA, Meksyku i Kanadzie, ale także w kampanii Euro 2028, której współgospodarzami będą Wielka Brytania, Irlandia, Szkocja i Walia. Były trener Kilmarnock odmienił losy reprezentacji narodowej od momentu objęcia sterów siedem lat temu, co czyni to przedłużenie umowy popularnym ruchem wśród wiernych kibiców.

„Jestem naprawdę zaszczycony, że mogę poprowadzić moją drużynę na nasze pierwsze od 28 lat mistrzostwa świata mężczyzn i jestem dumny, że mogę kontynuować jako główny trener” – powiedział Clarke po ogłoszeniu. „Wiem, że szkoccy kibice doceniają osiągnięcia tej grupy w awansie na dwa kolejne Euro i jestem równie pewien, że cały naród cieszył się z naszej kwalifikacji na Mistrzostwa Świata 2026 po tak długim czasie. Bardzo ważne jest, aby patrzeć w przyszłość i planować, a chociaż mój zespół zrobi wszystko, co w jego mocy, aby rywalizować i przynieść dumę krajowi w Ameryce tego lata, daje nam to również pewność przed turniejem, wiedząc, że możemy budować na tych fundamentach w dłuższej perspektywie, i to jest przywilej, aby kontynuować tę rolę.”

Clarke podkreślił również, że nie zamierza stać w miejscu pomimo ostatnich sukcesów. „Stabilność jest kluczem do sukcesu w piłce nożnej i tak było przez ostatnie siedem lat mojej pracy jako trenera” – dodał. „Ważne jest, abyśmy ewoluowali i wprowadzali ulepszenia, i nie mogę się doczekać współpracy z nowym dyrektorem ds. piłki nożnej, Craigiem Mulhollandem, aby zwiększyć dopływ talentów do seniorskiej kadry poprzez krajowe drużyny młodzieżowe. Na razie wszystko kręci się wokół przygotowań do Mistrzostw Świata, zaczynając od meczu z Curacao w ten weekend.”

Ian Maxwell, dyrektor generalny SFA, wyraził swoją radość z zapewnienia sobie usług Clarke'a na kolejny cykl. Zauważył, że zarząd był jednomyślny w swoim pragnieniu utrzymania 60-latka na stanowisku, biorąc pod uwagę jego bezprecedensowy rekord prowadzenia drużyny do trzech wielkich finałów spośród czterech możliwych turniejów. Poczucie „odnowionego celu” było kluczowym czynnikiem w negocjacjach, gdy Szkocja dąży do umocnienia swojej pozycji jako regularnego uczestnika na światowej arenie.

„W imieniu zarządu jestem zachwycony, że zgodziliśmy się ze Steve'em na kontynuację jako główny trener mężczyzn” – stwierdził Maxwell. „Jego rekord mówi sam za siebie: trzy kwalifikacje do turniejów finałowych na cztery, w tym kolejne finały Euro i oczywiście zbliżający się powrót na Mistrzostwa Świata po prawie trzech dekadach. Ponadto zbudował drużynę, którą naród pokochał, ponownie czyniąc Hampden twierdzą. Podczas naszych dyskusji o przyszłości wszyscy zgodziliśmy się, że nie możemy spoczywać na laurach ani nigdy nie traktować kwalifikacji jako pewnik. Pasja i entuzjazm, z jakim omawiał tę drogę, podkreślają, że nie będzie to po prostu kontynuacja, ale odnowiony cel i skupienie przez następne cztery lata.”

Mając teraz sformalizowaną przyszłość, Clarke może w pełni skupić się na bieżącym zadaniu: pierwszym od 1998 roku występie Szkocji na Mistrzostwach Świata. Drużyna wchodzi w kluczową fazę przygotowań, zaczynając od starcia z Curacao w ten weekend.

Pierwszy mecz Szkocji odbędzie się przeciwko Haiti w Bostonie 13 czerwca. Drużyna pozostanie w Bostonie, by zmierzyć się z Marokiem 19 czerwca, a następnie uda się do Miami, by pięć dni później stawić czoła trudnemu przeciwnikowi, Brazylii.

Źródło: goal.com

Zobacz również