Wszystkie aktualności

Samir Nasri krytykuje sędziowanie w finale Ligi Mistrzów

31 maja 2026 00:30 1 godz. temu
Samir Nasri krytykuje sędziowanie w finale Ligi Mistrzów
Źródło: goal.com

Były piłkarz krytykuje sędziego za decyzje w finale Ligi Mistrzów, ale broni kluczowej podyktowania karnego. Odkryj jego analizę.

Samir Nasri nie krył rozczarowania po finale Ligi Mistrzów, zarzucając sędziemu stronniczość w drugiej połowie meczu. Jego zdaniem, arbiter "ukarał" Arsenal za taktykę z pierwszej części gry.

Po końcowym gwizdku w Budapeszcie, gdzie Gabriel Magalhaes spudłował kluczowy rzut karny, oddając trofeum PSG po remisie 1-1, Samir Nasri podzielił się swoimi spostrzeżeniami w programie Canal+'s Late Football Club. Były reprezentant Francji twierdzi, że po przerwie sędzia zaczął gwizdać głównie przeciwko drużynie Mikela Artety. Arsenal objął prowadzenie wcześnie dzięki bramce Kaia Havertza i przez znaczną część pierwszej połowy skutecznie frustrował obrońców tytułu zdyscyplinowaną grą w obronie. Nasri uważa, że ta taktyka obróciła się przeciwko Kanonierom w oczach sędziów.

Jednym z najbardziej kontrowersyjnych momentów spotkania był incydent w dogrywce, kiedy to Noni Madueke upadł w polu karnym po kontakcie z Nuno Mendesem. Choć kibice i zawodnicy Arsenalu domagali się rzutu karnego, Nasri przedstawił bardziej wyważony pogląd na tę sytuację.

„Gdyby podyktował jedenastkę, myślę, że VAR by jej nie anulował. Ale fakt, że tego nie zrobił, też nie jest skandalem” – wyjaśnił Nasri. Pomimo wcześniejszej krytyki stronniczości arbitra, przyznał, że brak gwizdka w sytuacji z Madueke należał do subiektywnej "szarej strefy", a nie był ewidentnym błędem sędziowskim.

Choć Nasri był krytyczny wobec sędziowania, nie szczędził pochwał dla taktycznego wykonania PSG pod wodzą Luisa Enrique. Zauważył, że hiszpański szkoleniowiec zachował spokój nawet po tym, jak szóstominutowe otwarcie Havertza zagroziło ambicjom paryżan w drodze po drugi z rzędu europejski puchar.

„On nigdy nie podejmuje nieprzemyślanego ryzyka. Odkąd znalazł właściwą formułę, wszystko jest pod kontrolą. Zawsze ma plan, by zaskoczyć trenera przeciwnika” – powiedział Nasri o trenerze PSG. Podkreślił, jak francuska drużyna ostatecznie znalazła swój rytm, by wyrównać po rzucie karnym Ousmane'a Dembele w drugiej połowie.

Dzięki zdobyciu drugiego z rzędu tytułu Ligi Mistrzów, PSG dołączyło do elitarnej grupy klubów. Nasri szybko docenił wagę tego osiągnięcia, stawiając paryską drużynę na piedestale, na który nigdy nie dotarł żaden inny francuski klub, w tym jego dawna drużyna, Marsylia.

Nasri zakończył swoją analizę, podkreślając historyczną wagę zwycięstwa, mówiąc: „Pierwszy raz jest historyczny. Drugi jest legendarny.” Pomimo trwających debat dotyczących sędziowania i niewykorzystanej jedenastki, były gracz Arsenalu przyznał, że status PSG jako europejskiej potęgi jest teraz niekwestionowany.

PSG zdobyło Ligę Mistrzów po raz drugi z rzędu.

Źródło: goal.com

Zobacz również