TITLE: Rot-Weiss Essen na progu 2. Bundesligi: gol i szalony pokaz kibiców EXCERPT: Niesamowity gol z rzutu wolnego i odważny gest kibiców mogą przybliżyć Rot-Weiss Essen do awansu po 20 latach.
Niesamowity gol z rzutu wolnego postawił Rot-Weiss Essen na progu pierwszego od 20 lat awansu do 2. Bundesligi. Klub z trzeciej ligi wygrał pierwszy mecz barażowy u siebie 1-0 (0-0), przygotowując grunt pod decydujący wyjazd do Greuther Fürth we wtorek.
Furia na Hafenstraße i złodzieje marzeń
Napięcie na stadionie Hafenstraße sięgnęło zenitu, gdy Torben Müsel w 62. minucie popisał się majstersztykiem, posyłając piłkę z rzutu wolnego w samo okienko. Ten moment spowodował eksplozję radości wśród kibiców i wywarł ogromną presję na Greuther Fürth, które teraz stoi przed niezwykle trudnym zadaniem uniknięcia spadku do trzeciej ligi po raz pierwszy od 1997 roku. Jednak to nie tylko bramka wzbudziła sensację. Fani RWE zorganizowali niezwykłą akcję. Przed meczem ultras zaprezentowali w swojej strefie bramkę – podobno "pożyczoną" od MSV Duisburg. Metalowa konstrukcja była otoczona banerami z napisami: "MSV: Marzenie skończone" i "Wasza bramka w naszym bucie". Ta sama bramka stała się świadkiem kluczowego momentu w poprzednim sezonie. Rasim Bulic, zupełnie niepilnowany, w doliczonym czasie gry ostatniego meczu przeciwko Viktoria Köln, nie trafił do siatki. Ten niewykorzystany rzut karny pozwolił Essen wkraść się do baraży o utrzymanie. Wygrana dałaby MSV awans w ostatniej kolejce, ale pudło Bulica skutkowało tylko remisem, podczas gdy RWE strzeliło zwycięskiego gola przeciwko Ulm.
Po latach zmagań, które obejmowały spadki, bankructwo i rozczarowujące wyniki, Essen wreszcie powróciło do 3. Ligi w 2022 roku, po 14 latach przerwy od profesjonalnej piłki. Mistrzowie Niemiec z 1955 roku mieli wszelkie powody, by czuć euforię, nawet po drobnych potknięciach pod koniec ligowego sezonu. W zaciętym, ale początkowo pozbawionym emocji spotkaniu, Jannik Dehm z Fürth już w 16. minucie ostrzegł gospodarzy, trafiając w poprzeczkę. Pozostało to jednym z niewielu groźnych strzałów w tym wyrównanym, lecz mało porywającym pojedynku. Fürth, które zapewniło sobie 16. miejsce w drugiej lidze dopiero w ostatniej kolejce, wygrywając 3-0 z Fortuną Düsseldorf, rzadko stwarzało zagrożenie. Zamiast tego, Essen naciskało. Choć Kaito Mizuta w 58. minucie minimalnie chybił, to właśnie Müsel ostatecznie zdobył bramkę ze stałego fragmentu gry, podkreślając ambicję gospodarzy związaną z marzeniem o awansie.
Rot-Weiss Essen potrzebuje teraz tylko jednego punktu, aby awansować do 2. Bundesligi.


