Cristiano Ronaldo, podobnie jak Lionel Messi, wkrótce pojawi się na najważniejszym turnieju FIFA po raz szósty. To wyczyn, który zapisuje się na kartach historii futbolu, a obaj legendarni gracze wciąż przesuwają granice tego, co wydawało się możliwe.
ARGENTYŃSKA IKONA MA SWÓJ CEL
Lionel Messi ma za sobą triumf w 2022 roku, zdobywając upragnione trofeum po emocjonującym turnieju. Po przekroczeniu 39. urodzin, wielu spodziewa się, że po najbliższych rozgrywkach w USA Messi zakończy międzynarodową karierę. Cristiano Ronaldo, który ma już za sobą 41. urodziny, może podążyć podobną ścieżką. Mimo to, nie wykazuje żadnych oznak zwalniania tempa, ani w klubie, ani w reprezentacji, zdobywając tytuł mistrza Saudi Pro League z Al-Nassr w 2026 roku. Jego determinacja, by osiągnąć 1000 bramek w karierze, jest niezachwiana, zanim jeszcze pomyśli o odłożeniu butów na kołek.
NIE TYLKO RYWALIZACJA Z MESSIM
Zdobycie Pucharu Świata byłoby dla CR7 znaczącym krokiem w kierunku zakończenia kariery, a jego ambicja sięga znacznie dalej niż tylko dorównanie Messiemu. Jak mówi były kolega z drużyny Manchesteru United, Djemba-Djemba, dla portalu GOAL: „Myślę, że Cristiano chce wygrać Puchar Świata, nie z powodu Messiego, ale dla siebie, nie z powodu Messiego.” Djemba-Djemba wspominał, jak Cristiano reagował na każdy, nawet najmniejszy błąd podczas treningów strzeleckich. „Pamiętam, że czasami po treningu mieliśmy strzelanie, wolne, strzały, wszystko i wiem, że był bardzo zirytowany, kiedy spudłował, albo nie strzelił bramki.” Chociaż rywalizacja z Messim niewątpliwie stanowiła wyzwanie, główną motywacją dla Portugalczyka są jego własne cele. „Oczywiście, Messi stanowił wyzwanie między nimi, to normalne. To była rywalizacja między nimi, ale Cristiano robił to dla siebie, dla siebie, i chce wygrać ten Puchar Świata dla siebie, nie z powodu Messiego, nie.”
WZAJEMNA MOTYWACJA NA NAJWYŻSZYM POZIOMIE
Chociaż Ronaldo i Messi nigdy nie pozwolili, by sukcesy rywala dominowały ich myśli, ich unikalna rywalizacja przez dwie dekady, podczas których zdobyli łącznie 13 Złotych Piłek, była niemożliwa do zignorowania. Djemba-Djemba podkreśla, że obaj gracze napędzali się nawzajem do osiągania coraz lepszych wyników. „Oczywiście. Cristiano lubi wyzwania, lubi wyzwania dla siebie. Musisz mieć coś, co pcha cię do bycia najlepszym, a Cristiano pomagał Messiemu go popychać, a Messi pomagał Cristiano go popychać.”
DROGA DO CELU ROZPOCZYNA SIĘ W 2026 ROKU
Argentyna jako pierwsza zaprezentuje się na boisku podczas Mistrzostw Świata w 2026 roku, choć wciąż nie wiadomo, czy Messi, który leczy kontuzję, będzie w stanie rozpocząć mecz i poprowadzić swoją drużynę przeciwko Algierii. Kilka godzin później, następnego dnia, Ronaldo powinien poprowadzić Portugalię w pierwszym meczu grupowym przeciwko Demokratycznej Republice Konga. Będzie miał nadzieję, że ten mecz będzie pierwszym krokiem do zdobycia ostatecznego trofeum.


