Ryan Reynolds i Rob McElhenney wyrazili swoje głębokie przekonanie o długoterminowej przyszłości Phila Parkinsona jako menedżera Wrexham, co jednak spotkało się z pewną krytyką ze strony ekspertów piłkarskich.
Wrexham doświadcza niezwykłego wzrostu, od momentu przejęcia klubu przez znanych aktorów w 2021 roku. Klub awansował przez kolejne ligi, a obecnie, pod wodzą Parkinsona, walczy o miejsce w barażach o awans do Championship. Rob McElhenney w wywiadzie dla "The Athletic" opowiedział o rozmowie z Parkinsonem, który od początku spodziewał się zwolnienia. „Powiedział mi bardzo wcześnie w naszych rozmowach: ‘Jedno, co wiem na pewno, to że pewnego dnia mnie zwolnicie’. Powiedziałem: ‘Naprawdę?’. Powiedział, że każdy menedżer piłkarski wie, że w pewnym momencie zostanie zwolniony. Powiedziałem: ‘OK, to w porządku, i rozumiem, że to część pracy’”. McElhenney dodał, że on i Reynolds nie widzą scenariusza, w którym Parkinson zostaje zwolniony, nazywając go „architektem, twórcą tego wszystkiego. Z naszej perspektywy ma pracę na całe życie. Chyba że znajdzie inną pracę, którą chce podjąć, będzie naszym trenerem. Będzie naszym menedżerem. Jest naszym gościem. Wiem, że to brzmi głupio i może nieodpowiedzialnie, gdy mówi się to publicznie, ale prawda jest taka, że tak właśnie czujemy. I zawsze byliśmy szczerzy. Zawsze byliśmy tak uczciwi, jak tylko było to możliwe.”
Ryan Reynolds podziela te same poglądy, a zarząd klubu w pełni wspiera 58-letniego Parkinsona. Jednak były gracz EFL i obecnie ekspert, Don Goodman, w rozmowie z Grosvenor Casinos, zasugerował, że takie podejście może być „trochę naiwne”. Goodman zastanawia się, czy stwierdzenie o pracy na całe życie nie odnosiło się bardziej do roli dyrektora sportowego, członka zarządu czy ambasadora klubu, a niekoniecznie jako menedżera drużyny. „Jeśli wyniki się odwrócą i będzie wyglądało na to, że Phil Parkinson zabrał ich tak daleko, jak mógł, myślę, że sam Parkinson spodziewałby się może zwolnienia z obowiązków. Ale myślę, że Ryan Reynolds prawdopodobnie unosi się na fali tego sukcesu, którą aktualnie przeżywają.”
Goodman docenia pracę Parkinsona, podkreślając, że umieszczenie Wrexham w walce o baraże w Championship było niezwykłym osiągnięciem. Przyznaje, że celem klubu na początku sezonu powinna być raczej konsolidacja w środku tabeli, a nie walka o najwyższe cele. „Myślę, że Ryan Reynolds czuje się teraz tak dobrze, że jego entuzjazm prawdopodobnie poprowadził go do tego stwierdzenia o pracy na całe życie dla Phila Parkinsona. Po prostu taka jest piłka nożna, że jeśli wyniki drastycznie się pogorszą w przyszłym sezonie i znajdą się w walce o utrzymanie, nikt nie będzie zaskoczony, jeśli Phil Parkinson zostanie poproszony o przejście na wyższe stanowisko lub znalezienie roli za kulisami, nawet sam Phil Parkinson! W końcu to biznes oparty na wynikach.”
Wrexham inwestuje znaczące środki, dążąc do marzenia o Premier League. Klub radzi sobie dobrze w bardzo konkurencyjnej Championship, gdzie wiele drużyn ma bogatą historię występów w najwyższej lidze. Goodman dodaje, że trzeba pamiętać, skąd pochodzi klub. „Trzeba pamiętać, skąd go zabrał. Awans z National League do kampanii barażowej w Championship przekroczyłby najśmielsze marzenia każdego w Wrexham – nawet właścicieli, nawet samego Phila Parkinsona. Jestem tego całkiem pewien. Wyobrażałbym sobie, że uznaliby konsolidację za realistyczny cel.”
Klub musiał przebudować zespół na potrzeby Championship, ponieważ przeskok z League One jest ogromny pod względem jakości. Wrexham, dzięki inwestycjom właścicieli i sukcesowi serialu dokumentalnego, znalazło się w grupie klubów, które mają aspiracje sięgające Premier League. Goodman zauważa, że w Championship tylko pięć drużyn nigdy nie grało w Premier League, a Wrexham jest jedną z nich, co pokazuje skalę wyzwania. „Więc nie jest łatwo – wszystko sprowadza się do wyników. Jeśli Parkinson jest człowiekiem, który doprowadzi Wrexham do Premier League, a potem okaże się to trudne, jak można by się spodziewać, czy to klub go przerasta? To się jeszcze okaże.” Dodaje jednak, że niezależnie od przyszłości, Parkinson zasługuje na uznanie. „Ale wyobrażam sobie, że będzie jakieś uhonorowanie – nazwanie trybuny jego imieniem lub postawienie pomnika na zewnątrz – niezależnie od tego, co się stanie od teraz, ponieważ to, co zrobił dla klubu piłkarskiego, jest naprawdę niezwykłe.” W ostatnich 13 meczach we wszystkich rozgrywkach Wrexham odniosło tylko dwie porażki i walczyło o zwycięstwo 5:3 nad Ipswich, innym pretendentem do awansu. Klub zajmuje szóste miejsce w tabeli Championship, ale ma tylko cztery punkty przewagi nad Queens Park Rangers na trzynastej pozycji.


