TITLE: PSG: Cicha rewolucja w Paryżu, wielkie talenty na horyzoncie EXCERPT: Pozornie spokojne okienko transferowe Paris Saint-Germain skrywa ambitne plany. Klub stawia na młode talenty i rozsądne inwestycje, a Ferran Torres to tylko przedsmak.
Pozory mylą, a ciche okienko transferowe Paris Saint-Germain to tylko zasłona dymna dla ambitnych planów. Pod czujnym okiem Luisa Enrique i Luisa Camposa w klubie zachodzą zmiany, które mogą zrewolucjonizować zespół.
Dyskretne ruchy, wielkie cele
Od momentu, gdy Luis Enrique objął stery w Paryżu, klub przestał ścigać gwiazdy za wszelką cenę. Teraz priorytetem są zawodnicy, którzy mogą wzmocnić drużynę za rozsądne sumy. Taki jest plan na to lato, a dowodem są zarówno odejścia, jak i przybycia. Zespół pożegnał się z graczami spoza planów Enrique, jednocześnie odzyskując dobre pieniądze ze sprzedaży. Na listach tych, którzy znaleźli nowe domy, znaleźli się między innymi Gonçalo Ramos, Randal Kolo Muani, Kang-in Lee i Noham Kamara. Jeśli chodzi o nowych zawodników, Paris ogłosiło dotychczas pozyskanie Magnesa Akliouche z Monako i Lucasa Digne z Aston Villi, a także Alessandro Longoniego na zasadzie wolnego transferu.
Ferran Torres to dopiero początek
Francja z niecierpliwością wyczekuje przybycia Ferrana Torresa z Barcelony, który już dał zielone światło na przenosiny do francuskiego klubu. Według doniesień, jego potencjalny transfer skrywa jeszcze większą transakcję, nad którą pracuje Luis Campos. Mowa o młodym belgijskim talencie z Ajaksu, Mika Godtsie. Belgijski skrzydłowy nie cieszy się tak dużym zainteresowaniem mediów jak Ferran Torres, który stał się znaczącą postacią po strzeleniu gola dającego Hiszpanii tytuł Mistrza Świata. Podczas gdy Torres budował swoją pozycję w Stanach Zjednoczonych, młody gracz Ajaksu wciąż czekał na powołanie do reprezentacji Belgii. Paris Saint-Germain już wtedy zapukało do jego drzwi.
Sport potwierdza, że Godts jest bardzo blisko przeprowadzki do Paryża za około 60 milionów euro. Mimo zaledwie 21 lat, Belg posiada ogromny potencjał. Grając lewą nogą na lewej flance, świetnie radzi sobie z dryblingiem i mijaniem przeciwników jeden na jednego, a także dobrze czyta grę. Jego elastyczność taktyczna to kolejny atut, pozwalający mu obsadzić każdą z trzech pozycji w ataku, co jest niemal niezbędną cechą dla każdego, kto dołącza do linii ofensywnej prowadzonej przez hiszpańskiego trenera. Godts wraca po znakomitym sezonie w Holandii, strzelając 17 goli i notując 15 asyst w 44 meczach we wszystkich rozgrywkach. Teraz czeka go większe wyzwanie – praca pod okiem trenera, który udowodnił na przykładzie Kvaratskhelii, Doue i Ousmane Dembele, że potrafi wydobyć z napastników to, co najlepsze. O ile nie wydarzy się nic nieprzewidzianego, Godts może zasilić szeregi Paris Saint-Germain nawet przed Ferranem Torresem.


