Portugalia w swoim przedostatnim meczu przed mundialem pokonała Chile, choć nie obyło się bez kontrowersji i zwrotów akcji. Rafael Leao zobaczył czerwoną kartkę, a Goncalo Guedes, który go zastąpił, okazał się bohaterem spotkania, strzelając zwycięskiego gola.
Mecz rozpoczął się bez bramek, a pierwsza połowa przyniosła sporo niewykorzystanych szans i jedno niepotrzebne zdarzenie. Rafael Leao, który mimo trudnego sezonu w AC Milan był jednym z najgroźniejszych graczy Portugalii, w doliczonym czasie gry dał się sprowokować i wdał się w przepychankę z Ivanem Ramonem. Obaj zawodnicy zostali wyrzuceni z boiska. To niecodzienne wydarzenie z pewnością wpłynęło na dalszy przebieg gry.
Po przerwie Roberto Martinez dokonał kilku zmian, które okazały się kluczowe. Jedna z nich przyniosła przełamanie. Ruben Neves zagrał znakomitą prostopadłą piłkę do Goncalo Guedesa, zmiennika Cristiano Ronaldo. Guedes, po doskonałym przyjęciu, pewnie wykończył akcję zewnętrznym podbiciem prawej stopy, otwierając wynik spotkania. Niedługo później Bruno Fernandes podwyższył prowadzenie, efektownym strzałem z dystansu po kolejnej dobrej akcji Guedesa i podaniu Francisco Conceicao. Chile zdołało jedynie zmniejszyć straty w ostatnich sekundach meczu po bramce Lucasa Cepedy, ale Portugalia utrzymała korzystny wynik.
Warto przyjrzeć się indywidualnym występom zawodników. Jose Sa, który wszedł na boisko po przerwie, miał spokojne 45 minut. Nuno Mendes, zmiennik Veigi, bez problemu wpasował się w defensywę. Samu Costa, który zastąpił w drugiej połowie Correia, szybko zaznaczył swoją obecność, asystując przy bramce Guedesa. Cancelo, jeden z aktywniejszych graczy, dwukrotnie groźnie strzelał, a jego dośrodkowanie niemal zakończyło się golem dla Diassa. Bernardo Silva grał solidnie, ale nie wyróżniał się niczym szczególnym. Cristiano Ronaldo, mimo obecności na boisku, nie błysnął formą, a jego rolę przejął Goncalo Guedes, który po wejściu na boisko pokazał swoje umiejętności. Leao, mimo że miał dobre momenty, jego impulsywne zachowanie kosztowało drużynę osłabienie. Lucas Cepeda zdobył bramkę dla Chile z około 20 metrów.


