Wszystkie aktualności

Paryż zdominowany przez Liverpool? Francuska legenda przewiduje pogrom

6 kwietnia 2026 20:30 3 godz. temu
Paryż zdominowany przez Liverpool? Francuska legenda przewiduje pogrom
Źródło: goal.com

Francuska legenda futbolu, Christophe Dugarry, nie pozostawia wątpliwości co do nadchodzącego starcia Paris Saint-Germain z Liverpoolem. Jego prognozy są zaskakujące.

Nadchodzące ćwierćfinałowe starcie Ligi Mistrzów UEFA w 2025-2026 roku zapowiada się pasjonująco, a Parc des Princes będzie świadkiem pojedynku Paris Saint-Germain z Liverpoolem. Paryżanie przystępują do meczu w doskonałych nastrojach po kluczowym zwycięstwie 3-1 nad Tuluza w Ligue 1, co odzwierciedla techniczną stabilność i daje drużynie znaczący impuls przed tym ważnym kontynentalnym wyzwaniem.

Zupełnie inaczej przedstawia się sytuacja Liverpoolu, który odwiedzi francuską stolicę obciążony wielkim rozczarowaniem po porażce 0-4 z Manchesterem City w FA Cup. Wydaje się, że kontrast form między tymi zespołami jest ogromny.

Francuska legenda futbolu, Christophe Dugarry, w rozmowie z RMC Sport, określił tegoroczną postawę Liverpoolu jako katastrofalną. „Szczerze mówiąc, to będzie bardzo łatwy mecz. Liverpool to katastrofa: 14 zwycięstw, 10 porażek i 7 remisów od początku sezonu ligowego. Różnica w jakości jest ogromna, a Paris Saint-Germain przypieczętuje swoją kwalifikację już w pierwszym meczu” – powiedział.

Dugarry zwrócił uwagę na brak spójności w grze Liverpoolu i ich fizyczną niemoc, kontrastując to z paryską drużyną pełną energii i gotowości. „Czy widzieliście, jak gra Liverpool? Nie mają energii, brakuje im tempa w grze; to prawda, że mają technicznie utalentowanych zawodników, ale drużyna gra zbyt wolno” – dodał.

Francuska legenda podkreśliła również siłę Paris Saint-Germain w starciach z angielskimi drużynami. „Każda angielska drużyna przegrała z Paris Saint-Germain w ciągu ostatniego półtora roku, a teraz wszyscy boją się mierzyć z Paryżanami. Gwarantuję wam, że przyjadą na Parc des Princes przerażeni”. Dugarry dodał, że entuzjazm i odzyskana forma fizyczna oraz siła mentalna Paris Saint-Germain sprawią, że nie będzie żadnej konkurencji, a będzie to prawdziwy pogrom. Pomimo czterech straconych bramek przeciwko Manchesterowi City, dynamika w drugiej połowie sezonu jest po stronie paryżan.

Wszystkie angielskie drużyny przegrały z Paris Saint-Germain w ciągu ostatniego półtora roku.

Źródło: goal.com

Zobacz również