Wszystkie aktualności

Czy Van Persie utrzyma posadę w Feyenoordzie?

6 kwietnia 2026 18:30 1 godz. temu
Czy Van Persie utrzyma posadę w Feyenoordzie?
Źródło: goal.com

Mimo drugiego miejsca w lidze i remisu z Volendam, wyniki Feyenoordu budzą wątpliwości. Czy presja na trenera Van Persiego narasta?

Wyniki i styl gry Feyenoordu pod wodzą Robina van Persiego budzą coraz więcej pytań. Czy w innym klubie Eredivisie taka forma oznaczałaby już pożegnanie trenera?

Po rozczarowującym remisie 0-0 z FC Volendam, Feyenoord nadal zajmuje drugie miejsce w Eredivisie. Jednakże, zarówno gra w obronie, jak i w ataku, pozostawia wiele do życzenia. Raheem Sterling kolejny raz nie błysnął w barwach klubu z Rotterdamu, a nawet najlepszy strzelec z 22 golami, Ayase Ueda, nie potrafił przechylić szali zwycięstwa na korzyść swojej drużyny. To wszystko potęguje presję przed kluczowym starciem w przyszłym tygodniu z trzecim NEC.

Van Persie, zamiast otwarcie krytykować swoich zawodników za bezbarwne występy, skierował swoje uwagi, z wyczuwalnym cynizmem, głównie w stronę systemu VAR. Trener był wyraźnie poirytowany sytuacjami związanymi z rzutami karnymi dla Gonçalo Borgesa i Uedy. "Czy dzisiaj był włączony VAR? Naprawdę tam byli? Ach, rozumiem. Dobrze wiedzieć, że byli obecni", rzucił z sarkazmem na konferencji prasowej w Volendam.

Nie padło ani słowo o Sterlingu czy Borgesie, którzy nie wywarli żadnego wrażenia jako skrzydłowi przeciwko walecznemu Volendam. Podobnie milczał na temat Matsa Deijla, który w końcówce meczu dał się łatwo ograć, a na szczęście dla Feyenoordu, bramkarz Timon Wellenreuther stanął na wysokości zadania. Nawet Luciano Valente, który jest brany pod uwagę przez selekcjonera Ronalda Koemana do kadry na Mistrzostwa Świata, nie zapewnił Van Persiemu zwycięstwa nad niżej notowanym rywalem. Jeden punkt i świadomość, że drugie miejsce jest bardzo zagrożone.

To był sezon pełen wyzwań dla Van Persiego. Wszystko zaczęło się od zamieszania z opaską kapitana. Quinten Timber, który później przeniósł się do Olympique Marsylia, szybko stracił tę funkcję, podobnie jak Sem Steijn. Od stycznia opaska spoczywa na ramieniu Wellenreuthera, ale to nie przywróciło spokoju w Feyenoordzie. Wydawało się, że Van Persie zostanie zwolniony po serii słabych wyników w Eredivisie i Lidze Europy, a także po krytyce ze strony kilku zawodników. Następnie odbyły się rozmowy z dyrektorem sportowym Dennisem te Kloese, który odmówił zwolnienia trenera i znalazł rozwiązanie, powołując Dicka Advocaata na doradcę.

Czy Van Persie ma za dużo luzu?

W poniedziałkowym programie sportowym Rijnmond nie szczędzono krytyki pod adresem grającego słabo Feyenoordu. "Feyenoordowi brakuje inicjatywy, a to z pewnością ma związek z obecną sytuacją. Widać z każdej strony, że to zespół pozbawiony pewności siebie. Jest widoczny strach", stwierdził były napastnik Harry van der Laan, który uważa, że Advocaat niewiele wniósł do gry zespołu. "To trener myślący defensywnie, a to odbija się na drużynie. Feyenoord dobrze radzi sobie z utrzymywaniem czystego konta, ale te nieliczne sytuacje, które się stworzy, trzeba wykorzystywać".

Van der Laan uważa, że jako czołowy klub, Feyenoord powinien być znacznie bardziej dominujący przeciwko zespołom niższej ligi, takim jak Volendam. "Kiedy jedziesz do Volendam jako wielki klub, oczekuje się, że będziesz w pełni dominujący i musisz uważać na kontrataki. Mecz był wyrównany, i to mnie martwi. Zawsze można stracić punkty, ale teraz dzieje się tak, bo nie jesteście dużo lepsi", powiedział analityk, z którym zgodził się Ali Boussaboun: "Największym problemem jest brak kreatywności. W ostatniej tercji boiska brakuje zawodników, którzy potrafią łatwo minąć rywala".

Teraz od Van Persiego zależy, czy szybko doprowadzi Feyenoord do najlepszej formy w kluczowej fazie sezonu. NEC i FC Twente są w świetnej formie i depczą po piętach drużynie z drugiego miejsca. Przed Van Persiem i jego zespołem jeszcze pięć meczów, w tym trzy wyjazdowe i wizyta finalistów Pucharu Holandii, AZ, w Rotterdamie 10 maja. Van Persie jest młodym trenerem i obecnie cieszy się zaufaniem zarządu klubu z Rotterdam-Zuid. To zaufanie może jednak szybko wyparować, jeśli Feyenoord dramatycznie spowolni w końcówce sezonu i ostatecznie zaprzepaści szansę na Ligę Mistrzów.

Feyenoord, mimo wszystko, wciąż zajmuje drugie miejsce w tabeli Eredivisie.

Źródło: goal.com

Zobacz również