Neymar, jedna z największych gwiazd brazylijskiej piłki, podjął zaskakującą decyzję o nieuczestniczeniu w derbowym meczu swojej drużyny Santos z Palmeiras, który zakończył się remisem 1-1. Powód tej absencji jest równie niecodzienny, co budzi zrozumiałe emocje wśród kibiców i ekspertów.
Sztuczna trawa – przeszkoda nie do pokonania
Decyzja Neymara o pominięciu meczu na stadionie Allianz Parque była podyktowana jego stanowczą polityką przeciwko grze na sztucznej nawierzchni. Mimo pełnego rozegrania 90 minut w poprzednim spotkaniu, piłkarz odmówił wyjścia na boisko, które określił kiedyś jako „absurdalne” i niebezpieczne dla zawodowców. Jest on aktywnym orędownikiem zakazu stosowania takich boisk w Brazylii, argumentując, że nie mają one racji bytu w futbolu na najwyższym poziomie. „Granie na sztucznej trawie jest jedną z rzeczy, które najbardziej mi przeszkadzają jako piłkarzowi, niezależnie od moich kontuzji. Kierunek, w jakim zmierza brazylijska piłka, jest niepokojący. To absurdalne, że musimy rozmawiać o sztucznej trawie na naszych boiskach. Obiektywnie, biorąc pod uwagę rozmiar i znaczenie naszego futbolu, to nie powinno być nawet opcją” – mówił zawodnik. Ta taktyczna pauza pozwoliła mu na odpoczynek, jednocześnie chroniąc go przed powierzchnią, którą uważa za szkodliwą.
Nadzieja na mundial wisi na włosku
Neymar, mimo statusu najlepszego strzelca w historii reprezentacji Brazylii z 79 bramkami, nie pojawił się w barwach Canarinhos od październikowej porażki z Urugwajem. Jego miejsce w kadrze na zbliżające się Mistrzostwa Świata, prowadzonej przez trenera Carlo Ancelottiego, jest przedmiotem gorącej debaty narodowej. Mimo to, sam zawodnik nie ukrywa swoich ambicji: „Oczywiście, to jest wszystko, o czym myśli każdy brazylijski piłkarz, być tam i, mam nadzieję, będę mógł tam być”. Przed nim pozostało zaledwie cztery mecze, by przekonać szkoleniowca o swojej gotowości przed ogłoszeniem ostatecznej listy 26 zawodników. Jego harmonogram obejmuje podróż na mecz Copa Sudamericana, a następnie mecze ligowe z Bragantino i kluczowe starcia z Coritibą. Z Brazylią losowaną do teoretycznie łatwej grupy mistrzostw świata z Marokiem, Haiti i Szkocją, weteran musi udowodnić swoją stałą formę, aby uniknąć statusu najbardziej znanego zawodnika, który nie pojedzie na turniej. Neymar ma 79 goli dla reprezentacji Brazylii.


