NEC powróciło w wielkim stylu po niezbyt udanym starcie ligowego sezonu, pokazując determinację i skuteczność w starciu z Willem II.
Początek meczu w Tilburgu nie zwiastował tak pewnego zwycięstwa NEC. Gracze Willem II już po pięciu minutach stworzyli groźną sytuację za sprawą Nathana Tjoe-A-Ona, jednak Uriëlowi van Aalstowi zabrakło precyzji. NEC miało sporo piłki, ale przez długi czas miało problem z przełamaniem defensywy rywali. Ich pierwsza próba oddania strzału padła dopiero w 35. minucie, kiedy to Adam Tahaui uderzył prosto w ręce bramkarza Karsta de Leeuwa. Po drugiej stronie boiska Jaden Slory również sprawdził czujność Robina Crettaza.
Przełom nastąpił tuż przed przerwą. Adam Tahaui, debiutant w zespole z Nijmegen, zdobył bramkę głową w doliczonym czasie gry. Choć gospodarze protestowali, sugerując faul przed zdobyciem gola, decyzja VAR potwierdziła trafienie. Po wznowieniu gry NEC natychmiast podkręciło tempo. Bryan Linssen miał znakomitą okazję, ale jego strzał głową minął bramkę. Chwilę później Willem II mogło wyrównać za sprawą Slorego, ale Darko Nejašmić skutecznie interweniował, ratując swój zespół przed utratą bramki.
Niedługo potem NEC podwyższyło prowadzenie. Tjaronn Chery wykorzystał nieporozumienie w obronie Willem II, podszedł do bramki i sprytnym lobem pokonał De Leeuwa, podwyższając na 0-2. To trafienie złamało opór gospodarzy. W 65. minucie Linssen niemal rozwiał wszelkie wątpliwości, zdobywając trzecią bramkę dla NEC po zamieszaniu w polu karnym. Dwie minuty później Kaj Sierhuis, asystowany przez Chery'ego, przypieczętował zwycięstwo, trafiając z powietrza po pięknym przyjęciu piłki.
Willem II zdołało strzelić honorowego gola pod koniec meczu za sprawą Thomasa Verheydta, który debiutował w Eredivisie, mając bogatą przeszłość w Keuken Kampioen Divisie. Bramka ta padła jednak zbyt późno, by zagrozić NEC. Van Aelst trafił jeszcze w słupek dla gospodarzy, ale to było wszystko, co udało się osiągnąć w tym spotkaniu. NEC odniosło tym samym pierwsze zwycięstwo w lidze, zapominając o porażce 1-2 z Telstarem w pierwszej kolejce. Willem II natomiast zanotowało drugą z rzędu wysoką przegraną.
Tjaronn Chery zanotował bramkę i asystę.


