Wszystkie aktualności

MLS: Griezmann w Orlando, Pulisic w zasięgu NYCFC?

17 lipca 2026 04:30 17 godz. temu

Antoine Griezmann spełnia marzenie o grze w USA, a NYCFC nie ukrywa zainteresowania Christianem Pulisicem. MLS patrzy w przyszłość po udanym mundialu.

Liga coraz bliżej światowej czołówki, a wielkie nazwiska coraz śmielej spoglądają za ocean. MLS wkracza w nowy, ekscytujący rozdział, a doniesienia o potencjalnych transferach budzą ogromne emocje.

Antoine Griezmann, ikona francuskiej piłki, wreszcie oficjalnie ogłosił swoją decyzję o dołączeniu do Major League Soccer. Spekulacje na temat jego przeprowadzki do Stanów Zjednoczonych krążyły od lat, ale dopiero teraz stało się to faktem. Gwiazdor Atlético Madryt przyznał, że od dawna marzył o zakończeniu kariery w USA, chcąc przy tym zachować szczytową formę fizyczną i mentalną. W swoim ostatnim sezonie w La Liga zdobył siedem bramek i zaliczył cztery asysty, przyczyniając się do awansu swojej drużyny do finału Pucharu Króla. Decyzja o wyborze Orlando jako miejsca, gdzie będzie kontynuował karierę, była podyktowana nie tylko imponującą filozofią klubu, przekonującą zarówno jego, jak i żonę, ale również rosnącym poziomem rozgrywek w MLS. Griezmann podkreśla, że jakość zawodników przybywających do ligi stale rośnie, a mecze stają się coraz bardziej wyrównane, co sprzyja rozwojowi jego własnej kariery i całej ligi. Wierzy również, że zbliżający się mundial 2026 dodatkowo zainspiruje młodych Amerykanów do gry w piłkę nożną, a widowiskowe akcje na boiskach będą napędzać tę pasję.

Nowe rozdanie w Nowym Jorku

Tymczasem w Nowym Jorku emocje sięgają zenitu z powodu potencjalnego transferu Christiana Pulisica. New York City FC oficjalnie potwierdziło swoje zainteresowanie pozyskaniem amerykańskiej gwiazdy, choć kluczową przeszkodą pozostaje niechęć AC Milan do sprzedaży zawodnika. Pulisic, wchodzący w ostatni rok swojego kontraktu, stanowi łakomy kąsek dla wielu klubów MLS, a NYCFC widzi w nim idealnego kandydata do otwarcia nowej ery w swoim nadchodzącym, imponującym stadionie, którego otwarcie zaplanowano na lipiec 2027 roku. CEO klubu, Brad Sims, nie ukrywa, że klub celuje w najwyższej klasy zawodników, którzy mogliby wnieść nową jakość do ligi i wzmocnić wizerunek MLS. Obrona klubu, w osobie Kevina O'Toole'a, również wyraża entuzjazm na myśl o potencjalnym dołączeniu Pulisica, podkreślając jego umiejętności i pracowitość, które idealnie wpasowałyby się w styl gry drużyny. Klub nie chce jednak pozyskiwać tylko znanych nazwisk, ale skupia się na zawodnikach, którzy są w najlepszym wieku do rozwoju lub już osiągnęli szczyt formy, aby maksymalnie wykorzystać potencjał swoich trzech Designated Player slots.

Wizja przyszłości i ciągły rozwój

Komisarz MLS, Don Garber, podsumowując ostatnie wydarzenia, podkreśla pozytywne skutki niepowodzenia w staraniach o organizację Mistrzostw Świata w 2022 roku. Opóźnienie dało lidze czas na rozwój, pozyskanie nowych klubów, lepszych zawodników i modernizację obiektów. Dziś MLS jest silniejsza niż kiedykolwiek, a nadchodzący mundial w 2026 roku ma być kolejnym impulsem do rozwoju. Liga nieustannie analizuje i wprowadza zmiany, dążąc do stworzenia optymalnego modelu rozgrywek, który będzie odpowiadał potrzebom i oczekiwaniom fanów. Ciągłe dążenie do ewolucji i adaptacji, jak pokazuje przykład zmian kalendarza czy potencjalnych modyfikacji formatu rozgrywek, jest wpisane w DNA MLS. Nawet doświadczony Tim Ream, mimo 39 lat, wciąż gotów jest do gry i reprezentowania barw narodowych, dopóki pozwala mu na to forma klubowa, pokazując, że pasja do gry nie zna wieku.

Matt Freese, mimo trudnego momentu w fazie pucharowej mundialu, ma za sobą niezwykle udany turniej, stając się jednym z najskuteczniejszych bramkarzy w historii reprezentacji USA.

Źródło: goal.com

Zobacz również