Lionel Messi otrzymał zaszczytne miano honorowego członka River Plate, co stanowi niezwykle emocjonalne zwieńczenie jego legendarnej kariery reprezentacyjnej w Argentynie. Ten wyjątkowy gest podkreśla głęboki szacunek, jakim darzy go argentyńska piłka.
Ceremonia wręczenia odznaczenia miała miejsce tuż przed rozpoczęciem meczu z Beninem, w gabinecie prezydenta stadionu Estadio Monumental. Lionel Messi otrzymał oficjalną kartę członkowską, pamiątkową tablicę oraz specjalną koszulkę z okazji 125-lecia klubu, ozdobioną jego nazwiskiem i legendarnym numerem 10. Stefano Di Carlo, wręczając te prezenty w imieniu wszystkich członków i kibiców Los Millonarios, podkreślił ponad dwie dekady wspaniałej gry w barwach narodowych. Ten moment, który miał miejsce 6 października, stanowił wyraz najwyższego uznania dla postaci, która zdefiniowała współczesną argentyńską piłkę nożną.
Stadion Monumental odegrał kluczową rolę w drodze Messiego. To właśnie tutaj w 2008 roku zdobył swoją pierwszą bramkę dla Argentyny. Obiekt ten stał się jego najbardziej płodnym polem gry na ojczystej ziemi, gdzie strzelił 19 goli w 28 meczach, w tym pamiętne hat-tricki przeciwko Boliwii. Ta silna więź znalazła swoje idealne zakończenie przed wypełnionym po brzegi stadionem, gdy weteran pożegnał się z kibicami, strzelając bramkę i notując dwie asysty w zwycięskim meczu 3-0 z Beninem.
Po formalnym zakończeniu obowiązków reprezentacyjnych, 39-letni piłkarz wraca do Stanów Zjednoczonych, aby ponownie dołączyć do Interu Miami. Drużyna "The Herons" będzie mocno liczyć na jego obecność, aby zapewnić sobie jak najlepsze rozstawienie przed nadchodzącymi play-offami MLS Cup. Teraz przed nim stoi wyzwanie utrzymania formy fizycznej w wymagającej końcówce krajowych rozgrywek, zanim przystąpi do fazy pucharowej. Warto pamiętać, że Messi zadebiutował w reprezentacji Argentyny w wieku zaledwie 18 lat.


